niedziela, 25 września 2016

Dolina Kościeliska i Smreczyński Staw

Mimo że były wakacje, piękna pogoda i godziny przedpołudniowe, nie zniechęciło nas to do odwiedzenia najpiękniejszej doliny w Tatrach Zachodnich - Doliny Kościeliskiej.
Nie przejmując się spodziewanym tam tłumem ludzi, przespacerowaliśmy się najpierw do oblężonego schroniska PTTK "Ornak", a następnie zawędrowaliśmy nad jedyne jezioro w polskiej części Tatr Zachodnich - Smreczyński Staw (1227 m n.p.m.).

szlak turystyczny zielony KIRY - SCHRONISKO PTTK "ORNAK"  >>>  szlak turystyczny czarny SMRECZYŃSKI STAW - PTTK "ORNAK" >>> szlak turystyczny zielony KIRY

DŁUGOŚĆ TRASY: ok.13,7 km
Trasa Kiry – Kiry w serwisie mapa-turystyczna.pl













SMRECZYŃSKI STAW

Bystra, Błyszcz, Liliowe Turnie i grzbiet Ornaku
Zadni Ornak, Ornaczańska Przełęcz, Ornak i Suchy Wierch Ornaczański 
Bystra (2248 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Tatr Zachodnich


 22-07-2016

sobota, 17 września 2016

Rysy od strony słowackiej

Nareszcie spełniło się jedno z naszych rodzinnych marzeń, jakim było wspólne wejście na najwyżej położony punkt w Polsce - Rysy (2499 m n.p.m.).
Rysy zrobiliśmy od strony słowackiej, bo uznaliśmy, że ta opcja będzie bezpieczniejsza dla Nikoli, niż wejście od strony polskiej.
Podczas tej wędrówki osiągnęliśmy coś jeszcze - przekroczyliśmy po raz pierwszy barierę 2500 m  wysokości wchodząc na słowacki wierzchołek Rysów (2503 m n.p.m.).
Rysy to także kolejny szczyt, który możemy sobie dopisać do naszej kolekcji Korony Gór Polski :)

TRASA:
szlak turystyczny niebieski Popradské Pleso (przystanek elektryczki) - Rozstaj szlaku nad Popradzkim Stawem - Rozstaj szlaku nad Żabim Potokiem >>> szlak turystyczny czerwony Chata pod Rysami - Waga - Rysy  >>> Popradské Pleso (przystanek elektryczki)

Trasa Popradské Pleso, zastavka – Popradské Pleso, zastavka w serwisie mapa-turystyczna.pl

szlak turystyczny niebieski Popradské Pleso (przystanek elektryczki/parking) - Rozstaj szlaku nad Popradzkim Stawem - Rozstaj szlaku nad Żabim Potokiem
Asfaltowy odcinek z parkingu nad Popradzki Staw 

czwartek, 1 września 2016

Jagnięcy Szczyt - starcie numer dwa

Nasze pierwsze podejście do Jagnięcego Szczytu  (słow. Jahňací štit - 2230 m n.p.m.) miało miejsce w sierpniu 2015 roku. Byliśmy wtedy naprawdę blisko, bo do szczytu brakowało nam już niewiele drogi, kiedy w rejonie łańcuchów dopadła nas burza połączona z gradobiciem. Spanikowaliśmy i postanowiliśmy się wycofać. Po tej wyprawie było wiadomo, że wyrównanie rachunków jest nieuniknione.

Do starcia numer dwa doszło podczas naszego pięciodniowego urlopu spędzanego pod Tatrami w lipcu.
Pierwsze dwa dni spędziliśmy w czterech ścianach naszego przytulnego pokoiku, bo za oknem rządził głównie deszcz. Ale kolejne trzy dni, to był już totalny wypas pogodowy :)

Według wszelakich prognoz, na dzień naszej wędrówki zapowiadano idealną pogodę - słonecznie i nie za gorąco.

Start zaplanowaliśmy z parkingu w Białej Wodzie, zresztą tak jak ostatnio.
Zanim jednak dojedziemy na niego, zatrzymujemy się po drodze w Zdziarskiej Średnicy (słow. Ždiarska Strednica), z której możemy podziwiać najbardziej dziką i najbardziej lubianą przez nas część Tatr - Tatry Bielskie.
Tatry Bielskie

niedziela, 21 sierpnia 2016

Weekend w Beskidzie Żywieckim. Dzień trzeci: Krawców Wierch - Muńcuł - Rajcza PKP

... no i nadeszła niedziela, ostatni dzień naszej weekendowej tułaczki po Beskidzie Żywieckim.

Plan dnia to zejście do Glinki, przejście do Sobolówki, a następnie poprzez masyw Muńcuła (1165 m n.p.m.) dotarcie do Ujsoł, z których pozostanie przejście na stację PKP w Rajczy.

Niedzielny poranek okazał się zdecydowanie bardziej łaskawy od tego sobotniego. Krawcula wita nas piękną, słoneczną pogodą, która dodatkowo motywuje nas do działania.
Po skorzystaniu z oferty śniadaniowej w bacówce wyruszamy na szlak.
Hala Krawcula i bacówka PTTK na Krawcowym Wiercu
Na Krawculi

środa, 17 sierpnia 2016

Weekend w Beskidzie Żywieckim. Dzień drugi: ze Słowianki na Krawców Wierch.

Po piątkowym, delikatnym rozruchu fizycznym i nocce w schronisku na Słowiance - o czym napisałem tutaj, nadszedł czas wdrożenia sobotniego planu, który obejmował dotarcie do oddalonej o ok. 17 km bacówki na Krawcowym Wierchu (1041 m n.p.m.), w której mieliśmy zaklepany drugi nocleg. Nasza trasa obejmowała przejście przez Romankę (1366 m n.p.m.), Rysiankę (1254 m n.p.m.) i Trzy Kopce (1216 m n.p.m.).

Niestety, potwierdziły się prognozy meteorologów i sobotni poranek przywitał nas obfitymi opadami deszczu. Dlatego też długo odkładaliśmy wyjście ze schroniska, z nadzieją, że może przestanie w końcu lać. Nic z tego, deszcz nie odpuszczał. Ok. godz. 10.30 stwierdziliśmy, że trzeba wreszcie opuścić Słowiankę i jakoś dotaskać się na Krawculę. Zakładamy więc peleryny i startujemy.


niedziela, 14 sierpnia 2016

Weekend w Beskidzie Żywieckim. Dzień pierwszy: Węgierska Górka PKP - Słowianka

No i nadszedł ten długo wyczekiwany weekend, podczas którego zaplanowaną miałem szwędaczkę z kolegą Rafałem po górach Beskidu Żywieckiego.

Nasz plan obejmował piątkowy przyjazd pociągiem w godzinach popołudniowych do Węgierskiej Górki, a następnie dotarcie do Górskiej Stacji Turystycznej "Słowianka", w której mieliśmy wcześniej zaklepany nocleg. W sobotę zaplanowaliśmy przejście przez Romankę, Rysiankę i Trzy Kopce na Krawców Wierch, gdzie w tamtejszej bacówce oczekiwał nas kolejny nocleg. Natomiast w niedzielę, dzień powrotu, postanowiliśmy przebrnąć z Krawculi do Sobolówki, by z niej dostać się na Muńcuł, i dalej przez Ujsoły dotrzeć na stację PKP Rajcza Centrum.

Opis naszego weekendu zaczynam od piątku, czyli przejścia z Węgierskiej Górki do GST "Słowianka".

Przez to, że ja musiałem odwalić jeszcze piątkowe 8 godzin w pracy, a Rafał nadciągał z dalekiego Białegostoku, nasza wędrówka rozpoczęła się dopiero o godz. 17.00 ze stacji PKP Węgierska Górka.
PKP Węgierska Górka

środa, 3 sierpnia 2016

Doliną Białej Wody na Polanę pod Wysoką

Polana pod Wysoką 
TRASA:
szlak turystyczny niebieski Łysa Polana - Polana pod Wysoką - Łysa Polana

Dolina Białej Wody (słow. Bielovodská dolina) położona jest po słowackiej stronie Tatr Wysokich.
Jej długość wynosi ok. 10 km, co sprawia, że jest ona największą tatrzańską doliną znajdującą się na terytorium Słowacji.

sobota, 23 lipca 2016

Na Wysoką przez Wąwóz Homole

Początkiem lipca pojechaliśmy w Pieniny Małe z zamiarem wejścia na Wysoką (1050 m n.p.m.),czyli najwyższy szczyt w całych Pieninach, który zaliczany jest do Korony Gór Polski.

Wejście na Wysoką postanowiliśmy rozpocząć od strony Jaworek, z których prowadzi zielony szlak przez malowniczy Wąwóz Homole, a żeby wycieczka nie zakończyła się zbyt szybko, to powrót zaplanowaliśmy przez rezerwat przyrody "Biała Woda".

Z parkingu w Homolach startujemy już o godz. 6.00, bo na popołudnie zapowiadane były burze.
Mijamy nieczynny o tej porze punkt poboru opłat i idziemy pięknym wąwozem wzdłuż potoku Kamionka, którego koryto kilkakrotnie przekraczamy po metalowych mostkach.
Wąwóz Homole - wejście


czwartek, 30 czerwca 2016

Wielka Racza

Na Wielkiej Raczy (1263 m n.p.m.) byłem już dwukrotnie, lecz za każdym razem miałem pecha z pogodą i widokami z jej szczytu. Ale jak to mówią - do trzech razy sztuka !!!
Kiedy na jeden z majowych piątków zapowiedziano w miarę optymistyczną pogodę, od razu postanowiłem sobie wziąć w pracy urlop i pojechać wreszcie zobaczyć co z tej Raczy widać.
Tym razem postanowiłem wejść  na jej szczyt żółtym szlakiem.

Wędrówkę rozpoczynam z super zagospodarowanego parkingu "Pod Raczą" w Rycerce-Kolonii. Z niego robię parę kroków asfaltem i już po chwili wskakuję na oznaczoną żółtym kolorem górską ścieżkę, która łagodnie prowadzi mnie ku górze.
Kiedy trzy lata temu schodziłem tym szlakiem, z widokami było raczej cieniutko. Teraz dzięki wiatrołomom i wycince drzew, szlak od początku, do niemalże samego końca jest bardzo widokowy.





niedziela, 19 czerwca 2016

Beskidzki Rogacz :)

Trochę czasu już upłynęło od dodania ostatniego wpisu na blogu, ale to nie oznacza, że sobie odpuściliśmy :), gdyż w maju kilka wędrówek udało się zrealizować.
Teraz nadszedł czas tworzenia blogowych fotorelacji z nich ;)
Pierwszą zaległością jest krótka wędrówka na Rogacz (828 m n.p.m.) w Beskidzie Małym, podczas której odwiedzamy kolejną chatkę w tym paśmie - "Chatkę pod Rogaczem".

Na szlak ruszamy z bielskiego Stalownika, skąd za czerwonymi, a później czarnymi znakami wędrujemy najpierw do powyżej wspomnianej chatki.
Schronisko Rogacz