piątek, 8 lutego 2013

Letni urlop w Tatrach (1) Dolina Chochołowska

Tygodniowy urlop w 2011 roku zaplanowaliśmy po raz pierwszy w Zakopanem.
Od początku założyliśmy, że czas ten będziemy chcieli spędzić aktywnie, wędrując po tatrzańskich dolinach i górach, niekoniecznie tych wysokich.

W pierwszy dzień (09-08-2011) zaliczamy Dolinę Chochołowską, która jest najdłuższą i największą doliną w polskich Tatrach. Znajduje ona się na skraju Tatr Zachodnich i ma długość 10 km.
Samochodem dotrzeć można jedynie do płatnego parkingu na Siwej Polanie, gdzie znajduje się wejście do doliny. Po dolinie możemy przemieszczać się oczywiście pieszo, kolejką  turystyczną ( dojeżdża do polany Huciska ), bryczkami góralskimi ( dojeżdżają do samej Polany Chochołowskiej ) lub wypożyczonymi rowerami, którymi dotrzemy do leśniczówki.
My oczywiście zrezygnowaliśmy z wszelkich udogodnień  i spokojnym tempem, podziwiając po drodze  malownicze skały i wąskie wąwozy, idziemy w kierunku  schroniska na Polanie Chochołowskiej.
Schronisko na Polanie Chochołowskiej w czerwcu 1983 r. było świadkiem spotkania dwóch wielkich osobistości, Jana Pawła II z Lechem Wałęsą. Dziś spotkanie to upamiętnia tablica na ścianie schroniska. Dla naszego papieża Polana Chochołowska była ulubionym miejscem turystycznym, gdyż bywał tutaj wielokrotnie.
Po krótkim odpoczynku w schronisku bierzemy się w drogę powrotną, którą zmieniamy tylko na początku, kierując się czarnym szlakiem w kierunku Kaplicy na Polanie Chochołowskiej, którą zbudowano na potrzebę serialu telewizyjnego "Janosik". Po nakręceniu filmu pozostawiono ją, później poświęcono i ustawiono wokół niej ławki. Kaplica ma imię św. Jana Chrzciciela i w sezonie od czerwca do października odbywają się w niej msze święte o godz. 13.
Od kaplicy schodzimy na główną drogę doliny i powracamy tą samą drogą na Siwą Polanę.

Galeria zdjęć:

Początek 


Wypożyczalnia rowerów w dolinie





Widok na Kominiarski Wierch

Mnichy Chochołowskie

Nasza Nikolka :)

Kaplica na Polanie Chochołowskiej

Pod schroniskiem













































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz