wtorek, 29 października 2013

Chatka pod Potrójną

Podczas mojej ostatniej wędrówki po Beskidzie Małym, o której możecie przeczytać tutaj, odwiedziłem leżące między Potrójną, a Łamaną Skałą - Studenckie Schronisko Turystyczne "Pod Potrójną".




Schronisko to mieści się w góralskim, drewnianym domu z 1911 roku.

Chatka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Czas w niej zatrzymał się już dawno w miejscu, a ja dzięki temu mogłem poczuć jej magiczny i niepowtarzalny klimat sprzed kilkudziesięciu lat.

Więcej informacji na temat chatki:  http://www.potrojna.com.pl/

Galeria zdjęć chatki i jej otoczenia:













niedziela, 20 października 2013

Rohacka Dolina, Rohackie Wodospady i Rohackie Stawy

Rohackie Stawy to cztery leżące na trzech poziomach stawy w Dolinie Rohackiej w słowackiej części Tatr Zachodnich.
Wycieczkę nad te malowniczo ulokowane stawy zaplanowaliśmy od razu kiedy ujrzeliśmy je w dole podczas wędrówki na Rohacze przez Rakoń i Wołowiec, jednak nie przypuszczaliśmy, że nastąpi to jeszcze w tym roku.
Rohacka Dolina i Rohackie Stawy widziane z okolic Rakonia

Na dzień wyjazdu prognozy pogodowe bardzo dobre - dużo słońca i ciepło. Jak się później okazało słońca praktycznie zero, a z tym ciepłem to było różnie.

Sobota, godzina 5.15 - startujemy z Dankowic, po drodze zabieramy jeszcze z pobliskich Bulowic, Anetę i Dawida, którzy zdecydowali się pojechać razem z nami.
Na znany nam już parking pod Spaloną (pod Spálenou ,1030 m n.p.m.) docieramy o godzinie 8.00. Z parkingu przez mostek nad Rohackim Potokiem wchodzimy do lasu i idąc za zielonymi znakami po kilku minutach jesteśmy już na rozstaju Szyndlowiec (Šindľovec ,1087 m n.p.m.), przy którym znajduje się zamknięty jeszcze mały punkt gastronomiczny.
Z rozstaju wchodzimy na asfalt wprowadzający nas na czerwony szlak w Dolinie Rohackiej, który prowadzi do Bývalej Ťatliakovej Chaty (Rohackiego bufetu) .
W Dolinie Rohackiej
My podążamy nim tylko do rozdroża Adamcula (1189 m n.p.m.), gdzie odbijamy w prawo za niebieskimi (początkowo także żółtymi) znakami, które przez Dolinę Zieloną ( Zelená dolina), obok Rohackich wodospadów, zaprowadzić nas mają do czterech malowniczo ulokowanych - Rohackich Stawów (Rohačske plesá).

Po chwilowym jeszcze dreptaniu asfaltem wchodzimy wreszcie na typowy górski szlak w Dolinie Zielonej (Zelená dolina). Ścieżka od początku pnie się lasem dość mocno ku górze, momentami nawet bardzo, ale da się przeżyć.


Po drodze, po lewej stronie możemy wśród drzew zobaczyć Niżni Rohacki Wodospad.
Niżni Rohacki Wodospad
Jednak dużo większe wrażenie zrobi Wyżni Rohacki Wodospad (1340 m n.p.m.), od którego dzieli nas jeszcze krótkie, ale dość mocne podejście. Pod samą kaskadę wodospadu pokieruje nas znak znajdujący się na szlaku. Zejście do niego jest krótkie i bezproblemowe, dlatego naprawdę warto odbić ze szlaku, aby go zobaczyć. Wodospad ten ma 23 m wysokości, a jego przepustowość to 500-1200 l/s.
Wyżni Rohacki Wodospad
Po powrocie na szlak zaczynają się kolejne strome podejścia, które towarzyszą nam praktycznie aż do rozstaju pod Predným Zeleným (1473 m n.p.m.). Na rozstaju znajdują się ławki i stoliki, czyli świetne miejsce na odpoczynek. My wykorzystujemy ten fakt i przy jednym ze stanowisk robimy sobie dłuższą przerwę śniadaniową.

Po przerwie ruszamy dalej wśród świerków i kosówek,ale już tylko za niebieskimi znakami w kierunku Rohackich Stawów. Po krótkim marszu, po lewej stronie mijamy malutkie jeziorko (Zelené pliesko).
Zielone jeziorko
Od tego miejsca podejście przybiera na sile i tak już pozostanie do samych Rohackich Stawów. Po drodze zmienia się jedynie sceneria na szlaku, miejscami idziemy wśród kosówek, a innymi razy wśród kamiennych głazów i rudawych traw.
Wśród kosówek
Po rumowisku. Przed nami widok na Tri Kopy
Oczywiście wokół nas roztaczają się także ciekawe widoki na otaczające nas góry i doliny,  widać m.in. szczyty: Spalená (2083 m n.p.m.), Pachol'a (2167 m n.p.m.), Tri Kopy (2136 m n.p.m.), Hrubá Kopa (2166 m n.p.m.), a także Dolinę Rohacką ze wznoszącymi się nad nią Zabratami.
Pachoľa i Spalená
Mniej więcej w połowie drogi dochodzimy do rozstaju pod Troma Kopami (1589 m n.p.m.), gdzie nasz szlak łączy się ze szlakiem zielonym, który prowadzi na Banikov (2178 m n.p.m.).

Od tego miejsca w niecałe 25 minut docieramy wreszcie do pierwszego najwyżej położonego ze wszystkich czterech Rohackich Stawów - Wyżniego Rohackiego Stawu (1719 m n.p.m.). Staw ten zajmuje 1,45 ha, a jego maksymalna głębokość to ok. 8 m. Wody z tego stawu odpływają do Doliny Spalonej.

Wyżni Staw
Wyżni Staw
Wyżni Staw
Rodzinnie nad Wyżnim Stawem
Do kolejnych dwóch stawów musimy zejść, tym razem już zielonym szlakiem na wysokość ok. 1652 m n.p.m., na której znajdują się dwa kolejne stawy Pośredni i Mały.
Staw Pośredni i Mały widziany z góry. W tle Rakoń i schowany w chmurach Wołowiec 
Pośredni Staw
Grupowo nad Pośrednim
Mały Staw
Nad tymi stawami króciutki odpoczynek, fotka naszej ekipy i dalej w drogę nad ostatni już najniżej położony Niżni Rohacki Staw. Staw ten wydaje się, że jest na wyciągnięcie ręki, a jednak dojście do niego jakoś nam się ciągnie. Po dotarciu wreszcie nad jego brzegi liczyliśmy, że ujrzymy Rohacze i Wołowiec, jednak pogoda zrobiła swoje i chmurami  zasłoniła nam ich szczyty.
Wielki Staw Rohacki z góry
Wielki Staw

Staw ten zwany również Wielkim Stawem Rohackim znajduje się na wysokości 1562 m n.p.m. i jest największy ze wszystkich czterech stawów. Jego powierzchnia to 2,2 ha, a głębokość to ok. 7 m.
Nad stawem znajduje się zbudowana w latach 1961-1962 chatka THS, odpowiednika polskiego TOPR-u.
Po 45 minutach, bo tyle zajęła nam wizyta nad samymi stawami, zaczynamy zejście łagodną ścieżką w kierunku Tatliakovej chaty. Podczas zejścia mamy fajny widok na ścięte chmurami ściany Wołowca.
Ściany Wołowca 
Po drodze mijamy jeszcze rozstaj szlaków w Smutnej Dolinie, z którego niebieskie znaki prowadzą na Smutną Przełęcz (Smutné sedlo,1965 m n.p.m.), z którego można "zaatakować" Rohacze lub Tri Kopy.

Fragment szlaku z rozstaju do Rohackiego bufetu
... a za nami ukryte w chmurach szczyty Rohaczy
Po drodze dla spragnionych
Jeziorko Tatliaka widziane podczas zejścia
Po ok. 40 minutach od opuszczenia stawów docieramy wreszcie do chaty, w której to robimy sobie przerwę na jedzenie ... i Złotego Bażanta.
Býwalá Ťatliakova chata (bufet Rohacki)
Odpoczynek :)
Przy chacie tej znajduje się także malownicze Jeziorko Tatliaka, z nad którego przy dobrej pogodzie świetnie widać Wołowiec i Rohacze.
Jeziorko Tatliaka
Podczas przerwy podejmujemy decyzję, a właściwie dajemy ją podjąć Nikoli, czy wracamy Rohacką Doliną na parking, czy też wchodzimy jeszcze na Przełęcz Zabrat (sedlo Zábrat,1656 m n.p.m.), z której zejdziemy do Doliny Łatanej (Latána dolina), a następnie dotrzemy nią na parking.
Nikola oczywiście nie zamierza zbyt szybko zakończyć wycieczki i wybiera opcję drugą. Opuszczamy więc chatę i udajemy się zielonym szlakiem na przełęcz. Ścieżka praktycznie cały czas pnie się ostro ku górze, początkowo wśród zniszczonych świerków, a później w kosodrzewinie.


Podczas wejścia mamy fajne widoki m.in.Tri Kopy, szczyty należące do grupy Salatyna oraz w dole Dolinę Rohacką.
Widok na Salatyny oraz Rohacką Dolinę
Na przełęczy jesteśmy już po 35 minutach i także tutaj ukazują się nam świetne widoki na m.in Rohacze i Wołowiec z uciętymi przez chmury wierzchołkami.
Wołowiec i Rochacze ... w chmurach
Nasza dzielna Niki na przełęczy
Po zakodowaniu tych wspaniałych widoków zaczynamy zejście żółtym szlakiem ku Dolinie Łatanej. Pierwszy fragment zejścia do doliny odbywa się wśród traw i kosodrzewiny w miarę łagodną ścieżką, później zagłębiamy się już w lesie i idziemy szlakiem, którego otoczenie sprawia, że zaczynamy czuć się jak w naszych Beskidach.





Po ok. 40 minutach dochodzimy do szlakowskazu w Zadniej Łatanej Dolinie (1280 m n.p.m.), od którego można zielonym szlakiem wejść na Grzesia (1653 m n.p.m.) lub tak jak my kontynuować zejście do doliny.
Od szlakowskazu na Zadniej zejście zajmuje nam jeszcze ok. 30 minut. Po tym czasie przekraczamy mostek nad potokiem Lataná i wchodzimy na asfalt w Łatanej Dolinie.



Asfaltem idziemy 45 minut aż do rozstaju Zverovka (1015 m n.p.m.).



Na chwilę przed dojściem do wyżej wymienionego rozstaju odwiedzamy jeszcze znajdujący się w dolinie mały cmentarzyk partyzancki, na którym pochowano 20 partyzantów poległych w Dolinie Zuberskiej w 1944 roku.



Od rozstaju Zverovka, gdzie Dolina Łatana łączy się z Doliną Rohacką czeka nas już do przejścia krótki odcinek prowadzący na parking pod Spaloną.

O godzinie 17.00 docieramy na niego i tym samym zamykamy naszą dziewięciogodzinną "Rohacką pętlę".

Szlaki, którymi wędrowaliśmy:
szlak turystyczny zielony Parkovisko pod Spálenou - Rázcieste Šindľovec
szlak turystyczny czerwony Rázcieste Šindľovec - Adamcula
szlak turystyczny niebieski Adamcula - Rohačske plesá
szlak turystyczny zielony Rohačske plesá -  Bývalá Ťatliakova chata
szlak turystyczny zielony Bývalá Ťatliakova chata - sedlo Zábrat
szlak turystyczny żółty sedlo Zábrat - Lataná dolina Zverovka
       Zverovka - Parkovisko pod Spálenou

Opłata za parking: 3 euro

Data wycieczki: 12-10-2013