wtorek, 11 listopada 2014

Barania Góra z Lipowej przez Magurkę Radziechowską

Po ostatnich tatrzańskich zdobyczach, nadszedł czas odwiedzin pobliskiego Beskidu Śląskiego.
Na moim celowniku znalazła się Barania Góra, która chodziła mi po głowie już bardzo, bardzo długo. Wreszcie nadszedł i jej czas :)
Barania Góra



Barania Góra (1220 m n.p.m.) jest drugim pod względem wysokości (po Skrzycznem) szczytem w Beskidzie Śląskim i jednocześnie tym najwyższym po polskiej stronie Śląska Cieszyńskiego i polskiego Górnego Śląska. Góra leży na granicy powiatów cieszyńskiego i żywieckiego.

Ja postanowiłem rozgryźć Baranią, nie od strony popularnych szlaków prowadzących z Wisły, lecz od strony Lipowej - Ostre (539 m n.p.m.) położonej w powiecie żywieckim.
Plan mojej wędrówki obejmował przejście pętlą przez Magurkę Radziechowską (1108 m n.p.m.), i Magurkę Wiślańską (1140 m n.p.m.), wejście na Baranią Górę, powrót na Magurkę Wiślańską, a następnie przez Gawlas (1077 m n.p.m.), Zielony Kopiec (1154 m n.p.m.), Przełęcz pod Malinowską Skałą i Dolinę Zimnika, dotarcie do parkingu w Lipowej - Ostre.

Na dzień mojego wypadu, prognozy pogodowe były dość, a nawet bardzo optymistyczne - słonecznie i bez opadów do późnych godzin popołudniowych, w których miały pojawić się dopiero burze i jakieś tam przelotne opady.
Na parkingu przy wylocie Doliny Zimnika jestem o godz. 6.00. Tutaj, na szlakowskazie znajduje się oznaczony na zielono szlak, który ma mnie wyprowadzić na Magurkę Radziechowską.

Pierwszy etap prowadzi asfaltową drogą przez wieś Ostre, w której po minięciu budynku Ochotniczej Straży Pożarnej szlak odbija w prawo i prowadząc delikatnie pod górkę dochodzi do granicy lasu.

Przed wejściem do lasu, mogę już zobaczyć m.in. najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego - Skrzyczne (1257 m n.p.m.) oraz Babią Górę (1725 m n.p.m.) , która jest najwyższą kulminacją w Beskidzie Żywieckim.
Skrzyczne
Babia Góra
Po wejściu w las, szlak prowadzi coraz to bardziej pnącą się ku górze typowo beskidzką, kamienisto-błotnistą ścieżką, która trawersuje najpierw zbocza Ostrych (932 m n.p.m.), a później Murońki (1021 m n.p.m.).


Zanim dotrę jednak w rejon Murońki,szlak przeprowadza mnie jeszcze przez małe górskie polanki, z których mogę ponownie ucelować Babią Górę.
Babia Góra
Najlepsze miejsce widokowe w drodze na Magurkę Radziechowską znajduje się jednak na zboczach Murońki (1021 m n.p.m). Bardzo fajnie prezentują się tu górskie wierzchołki, które wynurzają się z porannego morza chmur. Świetnie widać także pobliskie Skrzyczne.



Po ok. 2 godz. i 10 min. docieram wreszcie na pierwszy szczyt w drodze na Baranią - Magurkę Radziechowską.

Od tej pory będzie mi towarzyszył już kolor czerwony, który doprowadzi mnie na szczyt Baraniej Góry. Zanim jednak na nią dotrę, muszę najpierw dojść na Magurkę Wiślańską. Rozpoczynam więc wędrowanie prawie poziomą ścieżką po magurkowym grzbiecie. Po chwili pojawia się przede mną bardzo ciekawa wychodnia skalna, która jak się wkrótce okaże, nie będzie jedyną, jaką uda mi się zobaczyć pomiędzy dwiema Magurkami.



Idąc dalej ogołoconym grzbietem, bardzo fajnie prezentuje się już Barania Góra, a także inne okoliczne szczyty.
Barania Góra
Widok na m.in. Zielony Kopiec, Malinowską Skałę i część masywu Skrzycznego
Barania Góra i Magurka Wiślańska
Po drodze mijam kolejne, wcześniej już wspomniane, formacje skalne.




Wkrótce osiągam skrzyżowanie szlaków na szczycie Magurki Wiślańskiej, z której można pójść na Baranią Górę lub w stronę Skrzycznego przez Malinowską Skałę. Kawałek tego szlaku przejdę w drodze powrotnej, zmierzając ku Przełęczy pod Malinowską Skałą.

Teraz koncentruję się jednak na zdobyciu Baraniej Góry, której stoki wyglądają stąd na dość wymagające. Pierwszy fragment szlaku to delikatne zejście ze szczytu Magurki, po którym rozpoczyna się już decydujące, miejscami dość strome, podejście na szczyt.
Fragment ścieżki z Magurki Wiślańskiej na widoczną Baranią Górę
Widok ze stoków Baraniej Góry na Magurkę Wiślańską i Radziechowską i masyw Skrzycznego

Na stoku Baraniej Góry
Wreszcie, po ponad 4 godz. i 30 min. (licząc od początku), docieram na szeroką kopułę szczytową Baraniej Góry (1220 m n.p.m.).
Jestem bardzo szczęśliwy, że wreszcie udało mi się tu dotrzeć, a dodatkowego smaczku dodaje to, że jestem tu teraz całkiem sam, bynajmniej przez kilka minut.
Na szczycie Baraniej Góry znajduje się ogólnodostępna, wysoka na 15,25 m wieża widokowa, która jest bezpłatna i zawsze otwarta. Pod wieżą znajduje się betonowy obelisk, który pamięta jeszcze czasy Austro-Węgierskie.
Na szczycie Baraniej Góry

Oczywiście nie był bym sobą, gdybym się na nią nie wdrapał :)
Z jej tarasu mogę zobaczyć, mimo pochmurnych warunków, całkiem przyzwoite panoramki. Widać przede wszystkim szczyty Beskidu Śląskiego, Beskidu Żywieckiego oraz Beskidu Małego. Z tego co zauważam na tablicach z panoramami, przy dobrej pogodzie można stąd zobaczyć zdecydowanie więcej.
W stronę Beskidu Żywieckiego
Beskid Śląski z częścią Pasma Równicy i Czantorii
W stronę Skrzycznego

Stoki Baraniej Góry należą do utworzonego 5 listopada 1953 r. rezerwatu przyrody "Barania Góra".
Rezerwat ten utworzony został celem zachowania w stanie naturalnym obszarów leśnych na Baraniej Górze, gdzie znajdują się źródła Wisły.

Z Baraniej Góry schodzę najpierw tym samym czerwonym szlakiem na Magurkę Wiślańską.
Zanim dojdę na nią, po drodze wypatruję jeszcze, położony na stoku Zadniego Gronia (728 m n.p.m.) - Zameczek w Wiśle, który jest Rezydencją Prezydenta RP.
Zameczek Prezydencki w Wiśle Czarnym
Na Magurce Wiślańskiej pozostawiam czerwony szlak i kieruję się już za zielonymi znakami w stronę Skrzycznego, aby dotrzeć na przełęcz pod Malinowską Skałą (1152 m n.p.m.).
Idąc bardzo wygodną ścieżką, przechodzę najpierw przez niżej położony Gawlas (1077 m n.p.m.), a następnie wchodzę na Zielony Kopiec (1154 m n.p.m.), który jest ostatnim zdobytym szczytem podczas tej wędrówki.
Dzięki ubogiemu drzewostanowi mogę spokojnie podziwiać widoki na odleglejsze góry Beskidu Śląskiego. Fajnie widać także grzbiet z obiema Magurkami, zdobytą już Baranią Górę, Malinowską Skałę i Skrzyczne, a poniżej, po prawej stronie, Dolinę Zimnika, do której będę schodził.

Ścieżka z Magurki Wiślańskiej na widoczny Zielony Kopiec
Barania Góra
Zielony Kopiec, Malinowska Skała, masyw Skrzycznego i Kościelec
Widok na Beskid Śląski z Pasmem Czantorii i Równicy

Dolina Zimnika
Magurka Radziechowska i Wiślańska
Na Gawlasie
W stronę Malinowskiej Skały
Po dotarciu do skrzyżowania na przełęczy pod Malinowską Skałą, żegnam się z zielonym szlakiem i za żółtym kolorem zaczynam zejście w kierunku Lipowej przez Dolinę Zimnika.


Szlak, początkowo delikatnie, wąską ścieżką, sprowadza mnie w dół. Po drodze mogę jeszcze raz przyjrzeć się z niższego pułapu szczytom, które już mam za sobą, a więc - Magurce Radziechowskiej i Wiślańskiej, Gawlasowi, Zielonemu Kopcowi i oczywiście Baraniej Górze. Ścieżka, która prowadzi zboczami Kościelca (1022 m n.p.m.) wprowadza mnie wkrótce do lasu, gdzie staje staje się mniej przyjemna.








Po godzinnym zejściu do doliny, czeka mnie jeszcze blisko godzinna wędrówka asfaltową drogą przez malowniczą Dolinę Zimnika.





I to właśnie Dolina Zimnika była już ostatnim etapem tej beskidzkiej wędrówki, podczas której udało mi się wreszcie odwiedzić Baranią Górę :)

                                                       

                                                                   K O N I E C

MOJA TRASA:
szlak turystyczny zielony Lipowa Ostre - Magurka Radziechowska szlak turystyczny czerwony Magurka Wiślańska - Barania Góra - Magurka Wiślańska szlak turystyczny zielony Przełęcz pod Malinowską Skałą szlak turystyczny żółty Lipowa Ostre przez Dolinę Zimnika

Trasa Lipowa, Ostre ↔ Lipowa, Ostre w serwisie mapa-turystyczna.pl



CZAS: 9 h 15 min.

DATA: 13.09.2014

8 komentarzy:

  1. A i u mnie Barania Góra powinna się niedługo zameldować na blogu :)
    Ładne morze chmur się trafiło, zdjęcia wyszły bardzo ładne :) Ciekawy wariant trasy, kto wie może jak będę za jakiś czas się wybierał na Baranią ponownie, to wybiorę właśnie go :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i widokowa trasa. Takiej opcji jeszcze nie zrobiłem. Pewnie skorzystam z pomysłu. Pozdrawiam i dziękuje za relacje :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa widokowa trasa i do tego pogoda dopisała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Beskidy za mnogość tras i wariantów zdobywania poszczególnych szczytów. Twoja propozycja jest ciekawa i oferuję wiele widokowych miejsc. Poranne zdjęcia wyłaniających się szczytów z morza mgieł - rewelacyjne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie. Te poranne zdjęcia, szczególnie z Babią Górą ze słońce i pomiędzy drzewami, rewelacyjne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właściwie chciałam napisać to co Artur wyżej :) Ujęcia z Babią w roli głównej super :)
    Dolina Zimnika na tyle mi się podoba, że już nawet pal licho ta asfaltówka. Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam Cie . Swietny szlak. pamietasz moze ile czasu zajeło Ci przejscie calego?

    OdpowiedzUsuń
  8. a jest po mapka napisane 9,15 :) teraz dostrzegłem. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń