sobota, 14 lutego 2015

Zanim nadeszła zima. Magura, Klimczok i Szyndzielnia z Bystrej Śląskiej.

Moja ostania wędrówka w 2014 roku miała miejsce w Beskidzie Śląskim na tydzień przed nadejściem kalendarzowej zimy. Postanowiłem wejść na Magurę, Klimczok i Szyndzielnię, szczyty, które stały się już takim moim corocznym klasykiem.
Tym razem, postanawiam wejść na nie, pierwszy raz od strony Bystrej Śląskiej.
Na szczycie Klimczoka
Trasa:
szlak turystyczny czarny Bystra Śląska - Chata na Groniu  >>> szlak turystyczny żółty Magura - Schronisko PTTK na Klimczoku >>>
szlak turystyczny niebieski szlak turystyczny czarny Siodło pod Klimczokiem - Klimczok (szczyt) >>> szlak turystyczny żółty Szyndzielnia - Schronisko PTTK na Szyndzielni >>> szlak turystyczny żółty  szlak turystyczny czerwony Siodło pod Klimczokiem - Schronisko PTTK na Klimczoku >>>
szlak turystyczny niebieski > szlak turystyczny czarny Bystra Śląska 


Samochód zostawiam na parkingu pod zajazdem "Pod Źródłem" przy ulicy Juliana Fałata w Bystrej Śląskiej. Z parkingu przechodzę na drugą stronę ulicy, gdzie się znajduje szlakowskaz z interesującym mnie czarnym kierunkiem, który w pierwszej kolejności doprowadzi mnie pod Chatę na Groniu.
Zajazd Pod Źródłem
Przechodzę przez most nad Białką, skręcam w lewo, w prawo, i po chwili opuszczam zabudowania. Zaczyna się dość ostre i męczące podejście, które praktycznie cały czas prowadzi w zalesionym terenie.
Białka

Po 30 min. docieram do skrzyżowania szlaków pod Lanckoroną. Opuszczam dwa pozostałe kolory, które towarzyszyły mi do tej pory i już tylko za czarnymi znakami podążam w kierunku Chaty na Groniu. Ścieżka cały czas biegnie lasem, ale jest zdecydowanie lżej niż przez pierwsze pół godziny.
Skrzyżowanie szlaków pod Lanckoroną

Wkrótce, gdzieś między gałęziami drzew, udaje mi się zobaczyć pierwszy raz tego dnia Tatry. I w tym właśnie momencie rodzi się we mnie nadzieja, że mogę mieć tego dnia piękne i obszerne widoki.

Idąc dalej, do mojego czarnego szlaku dołącza kolor żółty, który biegnie docelowo z Mesznej do Schroniska PTTK Klimczok. Od tego momentu, kolor ten staje się moim priorytetem w dalszej wędrówce. Dzięki temu, że prowadzi tędy także Różańcowy Szlak Maryjny z Mesznej do sanktuarium na Górce w Szczyrku, będę miał okazję zobaczyć kilka z 19-stu drewnianych kapliczek.
Jedna z kapliczek przy szlaku
Kiedy pojawia się przede mną droga z betonowych płyt, jest to znak, że zbliżam się do Chaty na Groniu. Pamiętam tę drogę, gdyż kilka lat temu miałem okazję zawozić do owej chaty gości na imprezę :)

Tymi właśnie płytami docieram pod chatę, do której nawet nie zaglądam, tylko tuż przed nią odbijam w prawo pod górę i przez polankę wychodzę na znajdujący się tutaj stok narciarski.
Chata na Groniu

Szlakowskaz pod Chatą na Groniu
Ze stoku narciarskiego mam pierwsze, jakże kapitalne widoki na m.in. nasłonecznione Tatry, Babią Górę czy też pobliski Beskid Mały . Jestem tak zafascynowany tym widokiem, że zaczynam z zachwytu sam do siebie gadać :D
Tatry
Babia Góra i Tatry
Widok na m.in. Beskid Mały, Makowski i Żywiecki i Tatry
Pasmo Magurki Wilkowickiej
Część Kotliny Żywieckiej
Po dłuższej chwili opuszczam to miejsce i wspinam się stokiem do góry. Szybko wychodzę na ścieżkę, która początkowo łagodnie prowadzi mnie zboczami Magury.
Fragment szlaku z widokiem na Tatry
Kolejna kapliczka i Beskid Mały w tle

Ale ta łagodność wkrótce się kończy i zaczynają się dość konkretne podejścia na szczyt Magury. Po jednym z takich podejść postanawiam sobie zrobić przerwę na gorącą herbatę, a żeby lepiej ona smakowała, musiał być widok na Tatry.
Fragment podejścia na Magurę
Z takim widokiem to można pauzować ... 
... i pozować :D
Kotlina Żywiecka
Widok na m.in. Gaiki i Hrobaczą Łąkę
Magurka Wilkowicka i Czupel
Po wtaskaniu się na grzbiet Magury, której szczyt wynosi 1111 m n.p.m., zaczyna nieźle powiewać, ale to raczej taki standard tutaj. Idąc grzbietem, mogę ponownie podziwiać m.in.Tatry, góry Beskidu Żywieckiego, Beskidu Małego, Beskidu Śląskiego ze Skrzycznem na czele. Przy dobrej przejrzystości powietrza można też zobaczyć stąd obszerną panoramę Bielska - Białej i okolic, a także znaczną część Wyżyny Śląskiej.

Beskid Żywiecki, Tatry i Skrzyczne w Beskidzie Śląskim
Skrzyczne
W stronę Bielska - Białej
Z Magury bardzo szybko docieram do Schroniska na Klimczoku, które tak właściwie, położone jest na zboczach Magury. W nim obowiązkowa przerwa.
Schronisko "na Klimczoku" i szczyt Klimczoka 
Schronisko PTTK Klimczok
Po opuszczeniu schroniska kieruję się na znajdujący się po drugiej stronie szczyt Klimczoka z charakterystycznym nadajnikiem. Najpierw schodzę do Siodła pod Klimczokiem (1042 m n.p.m.), a następnie zaczynam krótkie, ale dość strome podejście na szczyt.
Podejście stokiem narciarskim na Klimczok
Po drodze mijam małą Chatkę na Klimczoku oraz bardzo interesujący ogródek górski, w którym znajdują się kamienie przywiezione z wielu różnych górskich szczytów. Oprócz tych kamieni, bardzo ciekawie prezentują się tam także zużyte buty wędrowców, służące teraz za doniczki.
Chatka na Klimczoku
Ogródek górski



Wkrótce staję na szczycie Klimczoka (1117 m n.p.m.), z którego mam wspaniałe widoki - a na co ??? - oczywiście, że na Tatry :) Pierwszy raz je stąd widzę, a byłem tu już wiele razy. Może kiedyś, jak bywałem tu, będąc jeszcze dzieckiem, było je też widać, ale tego akurat nie pamiętam. Ważne, że tu i teraz, mój mózg może zarejestrować ten widok, bo nie wiadomo, kiedy znowu będzie taka okazja.
Szczyt Klimczoka
Na szczycie powiało patriotyzmem 

Widok z Klimczoka na zbocza Magury ze schroniskiem oraz m.in. Beskid Mały, Beskid Żywiecki i Tatry
... no i Tatry na zbliżeniu :)
Po zakończeniu tatrzańskiej rejestracji, idę teraz za żółtymi znakami w stronę Szyndzielni. Na szczyt Szyndzielni prowadzi mnie bardzo wygodny "deptak", który przy dobrej pogodzie jest licznie oblegany przez turystów i spacerowiczów z pobliskich miejscowości. Oczywiście wpływ na to ma kolejka linowa, którą łatwo można się dostać na Szyndzielnię, i dalej, właśnie tym deptakiem na Klimczok.
Deptak Klimczok - Szyndzielnia
Widok na Beskid Śląski 
Deptaku c.d.

Przechodząc po raz enty przez szczyt Szyndzielni (1026 m n.p.m.), docieram do znajdującego się poniżej Schroniska PTTK.
Szczyt Szyndzielni
Schronisko PTTK na Szyndzielni
Nie mogę uwierzyć w to, że i stąd mogę zobaczyć Tatry ... to jest niesamowite !!!
Zbliżenie na Tatry z Szyndzielni :D
Widok z Szyndzielni w stronę Tatr i Babiej Góry
W środku schroniska sporo ludzi, co zresztą jest normą tutaj. Zatem postanawiam mimo zimna i wiatru rozgościć się na zewnątrz i dokończyć wszystko to co zostało mi w plecaku do jedzenia i picia. Przenikliwe zimno popędza mnie jednak niemiłosiernie z tą całą ceremonią. Szybko się zawijam i kontynuuję dalej wędrówkę.
Teraz muszę ponownie dotrzeć pod Schronisko na Klimczoku. Idę początkowo tym samym szlakiem, którym tu dotarłem. Gdy dochodzę do skrzyżowania pod Klimczokiem, odbijam za czerwonymi znakami prowadzącymi bezpośrednio do schroniska z pominięciem szczytu.
Kierunki ze skrzyżowania szlaków pod Klimczokiem
Bardzo szybko docieram ponownie do Siodła pod Klimczokiem, a po chwili jestem już pod samym schroniskiem.
Szlakowskaz na Siodle pod Klimczokiem
Schronisko PTTK Klimczok 
Spod schroniska nie idę już w stronę Magury, tylko za niebieskimi znakami do Bystrej.
Szlakowskaz przy schronisku
Zejście to jest bardzo przyjemne i początkowo całkiem widokowe. Widać między innymi w oddali Beskid Mały, a bliżej, zdobyte już szczyty Beskidu Śląskiego - Szyndzielnię i Klimczok.
Z widokiem na Beskid Mały
Widok na Kołowrót, Kozią Górę i Beskid Mały oraz Bystrą Śląską w dolinie
Klimczok i Szyndzielnia
Schronisko na Szyndzielni 
Po ponownym dotarciu do skrzyżowania szlaków pod Lanckoroną, wiem że czeka mnie jeszcze strome zejście do Bystrej.
Pod Lanckoroną
Kozia Góra widziana z Bystrej
Na parking pod zajazdem docieram po 6 h 30 min. wędrowania.
W czasie tym przeszedłem 15,8 km i pokonałem 895 m przewyższeń.
Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się powędrować przy tak wspaniałej jak dla mnie pogodzie, dzięki której mogłem podziwiać moje ukochane Tatry z pobliskiego Beskidu Śląskiego.
A więc na koniec, śmiało mogę powiedzieć, że mój klasyk A.D. 2014 został spełniony w 100 % !!!

                                                                K O N I E C
                                                                     
Zobacz trasę na mapie:
Trasa Bystra Śląska ↔ Bystra Śląska w serwisie mapa-turystyczna.pl

Data: 14-12-2014






7 komentarzy:

  1. Fajny klasyk :) I te widoki na Tatry... Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma co gadać, Beskidy są wyjątkowo urokliwe. No i jeszcze te widoki na Tatry... <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna ta trasa, a Taterki rewelacja :) Przypomniało mi się letnie wędrowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele razy wędrowałem tymi szlakami, ale tylko raz miałem widok na Tatry. Ale nie były tak wyraźne jak u Ciebie. Świetna relacja i zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Ci się trafiła fantastyczna pogoda! Bardzo ciekawa trasa, a fotorelacja - inspiracja na chyba już wiosenne wędrówki :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Widoki na Tatry piękne, zazdroszczę... Pięknie miałeś :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję bardzo :) Ależ klimatycznea relacja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń