środa, 18 marca 2015

Dzień Kobiet na Babiej Górze


O tym, że w niedzielę, w Dzień Kobiet, wylądujemy z Renatą na Babiej Górze, nie pomyślałbym jeszcze kilka dni wcześniej. Wszystko zmieniło się jednak po piątkowej rozmowie telefonicznej z koleżanką Ewą. Kiedy usłyszałem, że planuje w niedzielę 8 marca, wejść ze swoim przyjacielem na Babią Górę, bez wahania postanowiłem wplątać się z Renatą w ich towarzystwo.
W sobotni wieczór okazało się, że nasza ekipa będzie zdecydowanie większa, ponieważ swój przyjazd zapowiedziała także grupa górołazów z Gorlic.

NASZA TRASA:
szlak turystyczny niebieski Zawoja-Policzne - Sulowa Cyrhla>>> szlak turystyczny czarny  Markowe Szczawiny (schronisko PTTK) >>>
szlak turystyczny czerwony Przełęcz Brona - BABIA GÓRA (DIABLAK) - Sokolica - Krowiarki (Przeł. Lipnicka) >>>
szlak turystyczny niebieski Zawoja-Policzne


Wszyscy spotykamy się rano w niedzielę pod jednym z pensjonatów w Zawoi. Jest Ewa i Grzesiek z Krakowa, Ela z Białki Tatrzańskiej, ekipa z Gorlic w składzie - Mariola, Ela, Ania, Marek, Mariusz i Paweł, no i ja z Renatą.

Wędrówkę rozpoczynamy w Zawoi-Policzne, z parkingu przy dolnej stacji kolei linowej na Mosorny Groń.
Przygotowanie do wędrówki 
Przechodzimy na drugą stronę drogi i wchodzimy na niebieski szlak, który wprowadza nas od razu w las. Za niebieskimi znakami idziemy, nieznacznie zdobywając wysokość, aż do skrzyżowania powyżej polany Sulowa Cyrhla (881 m n.p.m.).
Na początku było łagodnie
Skrzyżowanie szlaków "Sulowa Cyrhla"
Od tej pory towarzyszą nam już czarne oznaczenia, które doprowadzą nas do schroniska na Markowych Szczawinach.
Skończyło się już też w miarę łagodne podejście, bo ścieżka prowadząca stokami Starego Gronia, coraz to bardziej ostro pnie się ku górze.
Szałas przy czarnym szlaku
Strome podejście na Kaczmarczykową Polanę
Najgorsze podejście kończy się wraz z dotarciem na Kaczmarczykową Polanę, z której mamy pierwsze ciekawe widoki tego dnia na m.in. Mosorny Groń, Pasmo Polic i Beskid Makowski.
Kaczmarczykowa Polana
Widok z polany na Beskid Makowski
Widok na Mosorny Groń i Pasmo Polic
Na polanie pojawiają się także pierwsze oznaki dobrej zabawy :)


Z polany do schroniska, pozostaje nam już do pokonania niewielki odcinek czarnego szlaku.
Wreszcie po 2h 30 min. od rozpoczęcia wędrówki, docieramy do Schroniska PTTK na Markowych Szczawinach (1180 m n.p.m.).
W schronisku obowiązkowa, dłuższa przerwa śniadaniowa.
Schronisko PTTK na Markowych Szczawinach
Po przerwie, z nowymi siłami opuszczamy schronisko, zakładamy raki i za czerwonymi znakami ciśniemy w kierunku Babiej Góry przez Przełęcz Brona (1408 m n.p.m.).


Na początku, tak na zachętę, jest dosyć łagodnie, ale później ścieżka robi się już coraz to bardziej stroma. Najgorsze jest jednak ostatnie podejściem na samą przełęcz.
W drodze na Przeł. Brona
Podejście na Przeł. Brona

Podejście na Przeł. Brona
Ostatni i najgorszy fragment podejścia na przełęcz. W tle Beskid Makowski.
Po dotarciu na Przełęcz Brona ponownie mamy atrakcyjne beskidzkie widoki, doskonale widać również nasz cel - Diablaka.

Widok na Beskid Makowski i Beskid Mały w oddali
Mosorny Groń i Pasmo Polic
W stronę Diablaka
Idziemy w jego kierunku bardzo rozległym grzbietem masywu z coraz to piękniejszymi widokami w około.  Czym jesteśmy wyżej, tym bardziej są one rozległe. Fajnie zaczynają się prezentować inne szczyty Beskidu Żywieckiego z Małą Babią Górą (Cyl) i Pilskiem na czele, Pasmo Polic, a także Beskid Śląski ze swoim Skrzycznem i Baranią Górą, Beskid Makowski i Beskid Mały. Wkrótce pojawiają się również nasze ukochane Tatry. Oj !!!, oko się cieszy na takie widoki :)
Mała Babia Góra (Cyl) i Niższy Cyl
Mała Babia Góra na pierwszym planie oraz część Beskidu Żywieckiego z Pilskiem. W oddali Beskid Śląski.
Pilsko
Od Baraniej Góry po Skrzyczne w Beskidzie Śląskim
Diablak
Stworki idą z nami :)

Podejście na Kościółki

Tatry, Tary, Tatry :)
Tymczasem na Diablaku erupcja :)
Ostatnie metry do szczytu 
Po ok. 1h 45 min. od wyjścia ze schroniska, stajemy na szczycie Babiej Góry (1725 m n.p.m.) .
Słowacki znak szczytowy ...
... i znak polski
... i my na szczycie z naszymi ukochanymi Tatrami w tle  
... i całe nasze wspaniałe towarzystwo - POZDRAWIAMY !!! :)
Na szczycie jest trochę inaczej niż zwykle, bo zamiast ubierania na siebie wszystkiego co się ma, zamiast krótkiego odpoczynku w ukryciu przed silnym wiatrem, możemy tym razem tu siedzieć, siedzieć i siedzieć ... i delektować się cudownymi tatrzańskimi widokami. Oczywiście wszystko zawdzięczamy przepięknej pogodzie, która cały czas jest z nami.
Tatry z Diablaka
Tatry c.d.
Widok na m.in. Beskid Żywiecki oraz Beskid Śląski i Mały w oddali
Widok na Beskid Makowski i Beskid Mały
Na Diablaku jesteśmy prawie godzinę !!! Czas ten spędzamy bardzo radośnie, Panie częstują nas trunkiem, a później prezentują ciekawy program artystyczny :)


W tym czasie przychodzi także moment zadumy, moment, w którym wszyscy jesteśmy myślami z naszym tragicznie zmarłym przyjacielem - Heniem "Vaderem", który 21 lutego zginął pod lawiną w Tatrach.


Z Babiej Góry schodzimy czerwonym szlakiem w kierunku Krowiarek (Przełęczy Lipnickiej). Przechodzimy kolejno bardzo wygodną, wydeptaną ścieżką przez Gówniak (1617 m n.p.m.), Kępę (1530 m n.p.m.) i Sokolicę (1367 m n.p.m.), która jest ostatnim miejscem, z którego możemy podziwiać jeszcze górskie krajobrazy.
Wygodną ścieżką w dół
Diablak od strony Gówniaka

Zejście z widokami na Pasmo Polic oraz m.in. Beskid Wyspowy i Gorce

Widok w stronę Diablaka 
Na Kępie z Tatrami w tle
Tatry z Kępy
Punkt widokowy na Sokolicy

... tam byliśmy 
Z ostatnimi takimi widokami ... Beskid Makowski, Beskid Śląski i Beskid Mały za plecami

Z Sokolicy wchodzimy w las i zaczynamy strome zejście na Przeł. Lipnicką, z której za niebieskimi znakami, najpierw łagodnie prowadzącą ścieżką, a później asfaltem, dotrzemy na parking pod Mosornym Groniem w Zawoi Policzne.

Kierunki na Przeł. Lipnickiej
... i asfaltowanie
... dochodzimy do Zawoi 
... i na parking pod stokiem narciarskim na Mosornym Groniu

Tutaj, niestety nasza wędrówka dobiegła końca. A szkoda, bo w tak cudownym gronie, to można by jeszcze wędrować, wędrować ... i wędrować.
Mam jednak nadzieję, że wkrótce uda nam się ponownie spotkać i powędrować taką, a może i większą grupą.

K O N I E C
                                                      
P O Z D R A W I A M Y  ;-)

ZOBACZ TRASĘ NA:
Trasa Zawoja, Policzne ↔ Zawoja, Policzne w serwisie mapa-turystyczna.pl

DŁUGOŚĆ TRASY: 17,2 km

SUMA PRZEWYŻSZEŃ: ok. 1070 m

CZAS: 8h 45 min.
 
DATA: 08-03-2015





3 komentarze:

  1. Tego dnia pogoda była cudowna ^_^ Miałem okazję być tego samego dnia na Policy i rzeczywiście, pozostaje sobie tylko życzyć jak najczęstszych takich warunów :D A Babia jak zwykle, super, pierwotnie ona była w naszych planach, ale miejsca na markowych nie było, nawet z glebą było ponoć ciężko :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Lampa idealna, więc decyzja na wypad idealna. Ekipa, co widać po zdjęciach, przednia, więc pełen pakiet jest, by było super. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Warunki rewelacyjne, a widoki piękne :-) Ten widok na Tatry... Genialny :)
    Myślę, że dziewczyny były zadowolone z takiego spędzenia dnia kobiet.

    OdpowiedzUsuń