piątek, 13 listopada 2015

Listopadowy weekend w Beskidzie Żywieckim. Dzień pierwszy: ze Zwardonia na Wielką Raczę



To były wspaniałe dwa dni spędzone na szlakach Beskidu Żywieckiego. Wraz z kolegą Rafałem, który przyjechał na Podbeskidzie z Białegostoku, postanowiliśmy powędrować ze Zwardonia na Wielką Raczę, gdzie mieliśmy zaklepany nocleg w schronisku. Na drugi dzień zaplanowaliśmy zejście do Soli PKP przez m.in. Bendoszkę Wielką (1144 m n.p.m.) i Praszywkę Wielką (1043 m n.p.m.).

NASZA TRASA:
szlak turystyczny czerwony Zwardoń PKP - Kikula - Magura - Upłaz - Wielka Racza (PTTK)

Tak jak już wspomniałem, pierwszego dnia powędrowaliśmy czerwonym szlakiem ze stacji PKP w Zwardoniu na Wielką Raczę.

Już w początkowej fazie wędrówki mogliśmy zobaczyć olbrzymi, szpecący tutejszy krajobraz, budynek nieczynnego schroniska PTTK "Dworzec Beskidzki" w Zwardoniu. Aktualnie jest do wydzierżawienia.

W drodze na Wielką Raczę przechodzimy przez m.in. Kikulę (1086 m n.p.m.), Magurę (1073 m n.p.m.) i Upłaz (1043 m n.p.m.).
Początkowo pogoda nam w miarę sprzyjała i mieliśmy okazję co nieco zobaczyć, ale im bardziej zbliżaliśmy się do Raczy, robiło się coraz to gorzej. Sama Wielka Racza powitała nas jednym wielkim mlekiem, zresztą takim samym jakie miałem tu ostatnio z moimi dziewczynami.
Pozostało nam jedynie liczyć na to, że jak wstaniemy, to pogoda zrobi nam niespodziankę i będziemy mogli zobaczyć ze szczytu jakieś widoki.
Dobrze, że w schronisku mieliśmy wcześniej zaklepany nocleg, bo obłożenie w nim było chyba maksymalne, zarówno w pokojach jak i na glebie. Ale dzięki temu też, tętniło ono życiem do późnych godzin nocnych :D





GALERIA ZDJĘĆ:

























Na Wielkiej Raczy







SUMA PODEJŚĆ: ok. 940 m
SUMA ZEJŚĆ: ok. 400 m
DŁUGOŚĆ TRASY: 14,5 km
NASZ CZAS: 5 h 45 min.

ZOBACZ TRASĘ NA:
Trasa Zwardoń ↔ Schronisko PTTK na Wielkiej Raczy w serwisie mapa-turystyczna.pl

Fotorelacja z drugiego dnia wędrówki

DATA: 07-11-2015                              

                                                                     

2 komentarze:

  1. Jesienne wędrówki po Beskidach dostarczają mnóstwo wrażeń. Wasza trasa w wielu miejscach miała piękne punkty widokowe, szkoda tylko, że na koniec wszystko zakryła mgła. Mam nadzieję, że rano warunki były lepsze,.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielką Raczę chciałem w tym roku zdobyć, niestety wjeżdżając w Beskidy natrafiłem na ogromną mgłę, więc odpuściłem. Ale mam nadzieję, że w przyszłym roku się uda :)

    OdpowiedzUsuń