piątek, 16 grudnia 2016

Hala Rysianka w zimowej scenerii


Po ponad miesięcznej przerwie powróciłem na górskie szlaki :)
Postanowiłem odwiedzić znaną i lubianą Rysiankę w Beskidzie Żywieckim.

Kiedy u nas o nadchodzącej zimie świadczą jedynie pojawiające się minusowe temperatury, to w niektóre beskidzkie rejony zima wepchała się już na całego.
Na tydzień przed moim wypadem, warunki zimowe tak zaskoczyły jednego turystę w okolicy Hali Pawlusiej, że ten musiał ratować się wezwaniem GOPR-u, za pomocą którego został przetransportowany do schroniska na Rysiance.

TRASA:
szlak turystyczny zielony Żabnica - Skałka >>> Hala Rysianka >>> Hala Lipowska >>> Hala Boracza szlak turystyczny czarny Żabnica Skałka

Trasa Żabnica, Skałka – Żabnica, Skałka w serwisie mapa-turystyczna.pl
Długość trasy: ok. 15.8 km
Suma przewyższeń: 815 m
Suma obniżeń: 815 m

sobota, 5 listopada 2016

Hala Rycerzowa i złota polska jesień w Beskidzie Żywieckim


Po kilkunastu dniach szarówy, październik nareszcie zaoferował nam dzień ze słoneczną pogodą. Oczywiście musieliśmy to wykorzystać na górską wędrówkę :) Tego pięknego jesiennego dnia wybraliśmy się w jedno z wielu naszych ulubionych miejsc w Beskidzie Żywieckim, którym jest Hala Rycerzowa i znajdująca się tam bacówka PTTK na Rycerzowej (1120 m n.p.m.).

TRASA:
szlak turystyczny żółty Soblówka - Bacówka PTTK na Rycerzowej >>> szlak turystyczny żółty Przełęcz Przysłop >>> szlak turystyczny zielony Soblówka

Trasa Soblówka – Soblówka w serwisie mapa-turystyczna.pl

Długość trasy: 11,5 km
Suma przewyższeń: 526 m
Suma obniżeń: 526 m

wtorek, 18 października 2016

Pasmem Czantorii z Ustronia do Wisły

Po zapoznaniu się dzień wcześniej z przebiegiem szlaku z Ustronia do Wisły Pasmem Równicy, postanowiłem z Rafałem ponownie przejść się z miasta "jaskółek" do miasta naszego mistrza Adama Małysza. Tym razem uczyniliśmy to jednak równoległym Pasmem Czantorii.

TRASA:
szlak turystyczny żółty Ustroń Zdrój - Czantoria Mała >>> szlak turystyczny czarny Chata na Czantorii - Czantoria Wielka >>> szlak turystyczny czerwony Przeł. Beskidek - Schronisko na Soszowie - Soszów Wielki - Cieślar - Pod Małym Stożkiem >>> szlak turystyczny żółty Wisła Dziechcinka PKP

Długość trasy: 21,5 km
Suma przewyższeń: ok. 999 m
Suma obniżeń: 896 m

Trasa Ustroń – Wisła, Dziechcinka w serwisie mapa-turystyczna.pl

Wędrówkę rozpoczynamy ze skrzyżowania drogi wojewódzkiej nr 941 z ulicą Myśliwską w Ustroniu Zdroju. Stamtąd idziemy za żółtymi znakami, które początkowo prowadzą nas asfaltem. Po lewej stronie towarzyszy nam masyw Wielkiej i Małej Czantorii.
Z asfaltem rozstajemy się przy polu biwakowym i znajdującym się tam małym bufecie.



środa, 28 września 2016

Pasmem Równicy z Ustronia do Wisły

W jeden z majowych weekendów postanowiłem podziałać wspólnie z kolegą Rafałem w górach Beskidu Śląskiego. Nasz pomysł obejmował dotarcie z Ustronia do Wisły na dwa sposoby.
Pierwszy z nich to przejście Pasmem Równicy, natomiast drugi to wędrówka równoległym Pasmem Czantorii.

W tej odsłonie sposób pierwszy, czyli przejście Pasmem Równicy.

TRASA:
szlak turystyczny czerwony Ustroń Polana PKP - Schronisko PTTK Równica >>> szlak turystyczny żółty Równica (884 m n.p.m.) >>> szlak turystyczny niebieski Beskidek (693 m n.p.m.) - Orłowa (813 m n.p.m.) - Trzy Kopce Wiślańskie (803 m n.p.m.)
szlak turystyczny żółty Schronisko "Telesforówka") >>> szlak turystyczny żółty Wisła Centrum (nocleg)

Długość trasy: 18,4 km
Suma przewyższeń: 826 m
Suma obniżeń: 790 m

Trasa Ustroń, Polana, Papiernia – Wisła w serwisie mapa-turystyczna.pl

Wędrówkę rozpoczynamy ze stacji PKP w Ustroniu Polanie, skąd za czerwonymi znakami udajemy się w kierunku schroniska PTTK "Równica", które  we wczesnych godzinach przedpołudniowych świeciło jeszcze pustkami.

Schronisko PTTK Równicy
Ze schroniska wchodzimy za żółtymi znakami na szczyt Równicy (884 m n.p.m.), a następnie wyraźną ścieżką bez oznaczeń schodzimy do szlaku oznaczonego na niebiesko-zielono.
Dla nas ważniejszy jest kolor niebieski, gdyż zielony będzie odbijał w kierunku Brennej. Idąc za kolorem "blue" przechodzimy m.in.  przez Beskidek (693 m n.p.m.) i Orłową (813 m n.p.m.). Tuż przed Orłową znajduje się "Chata na Orłowej", która była jednak zamknięta podczas naszej wędrówki.

Swojskie klimaty :)


Chata na Orłowej
Ze szczytu Orłowej dreptamy nadal za niebieskimi znakami, które mają nas doprowadzić na Trzy Kopce Wiślańskie. Jak do tej pory pogoda oferowała nam głównie chmury, ale wkrótce na niebie zaczął pojawiać się błękit i mogliśmy ujrzeć pobliskie szczyty w paśmie Beskidu Śląskiego.

Nareszcie góry na tle błękitu

Gdzieś tam w oddali pasmo Klimczoka



O tym, że jesteśmy na Trzech Kopcach Wiślańskich świadczą ustawione tam trzy kamienie graniczne miejscowości Ustronia, Wisły i Brennej.
Na grzbiecie Trzech Kopców znajduje się punkt gastronomiczny i małe prywatne schronisko górskie "Telesforówka". Bardzo polubiłem to miejsce :)
Z Telesforówki powracamy na szczyt TKW i rozpoczynamy zejście żółtym szlakiem do Wisły, w której mieliśmy zaklepany wcześniej nocleg.

Trzy Kopce Wiślańskie

Symboliczne kamienie na grzbiecie Trzech Kopców Wiślańskich

Teren "Telesforówki"

Telesforówkowy garbus

Droga do Wisły
I tak mniej więcej wyglądała nasza trasa z dnia pierwszego, która Pasmem Równicy doprowadziła nas z Ustronia Polany do Wisły.
                                                                   

26-05-2016



niedziela, 25 września 2016

Dolina Kościeliska i Smreczyński Staw

Mimo że były wakacje, piękna pogoda i godziny przedpołudniowe, nie zniechęciło nas to do odwiedzenia najpiękniejszej doliny w Tatrach Zachodnich - Doliny Kościeliskiej.
Nie przejmując się spodziewanym tam tłumem ludzi, przespacerowaliśmy się najpierw do oblężonego schroniska PTTK "Ornak", a następnie zawędrowaliśmy nad jedyne jezioro w polskiej części Tatr Zachodnich - Smreczyński Staw (1227 m n.p.m.).

szlak turystyczny zielony KIRY - SCHRONISKO PTTK "ORNAK"  >>>  szlak turystyczny czarny SMRECZYŃSKI STAW - PTTK "ORNAK" >>> szlak turystyczny zielony KIRY

DŁUGOŚĆ TRASY: ok.13,7 km
Trasa Kiry – Kiry w serwisie mapa-turystyczna.pl



sobota, 17 września 2016

Rysy od strony słowackiej

Nareszcie spełniło się jedno z naszych rodzinnych marzeń, jakim było wspólne wejście na najwyżej położony punkt w Polsce - Rysy (2499 m n.p.m.).
Rysy zrobiliśmy od strony słowackiej, bo uznaliśmy, że ta opcja będzie bezpieczniejsza dla Nikoli, niż wejście od strony polskiej.
Podczas tej wędrówki osiągnęliśmy coś jeszcze - przekroczyliśmy po raz pierwszy barierę 2500 m  wysokości wchodząc na słowacki wierzchołek Rysów (2503 m n.p.m.).
Rysy to także kolejny szczyt, który możemy sobie dopisać do naszej kolekcji Korony Gór Polski :)

TRASA:
szlak turystyczny niebieski Popradské Pleso (przystanek elektryczki) - Rozstaj szlaku nad Popradzkim Stawem - Rozstaj szlaku nad Żabim Potokiem >>> szlak turystyczny czerwony Chata pod Rysami - Waga - Rysy  >>> Popradské Pleso (przystanek elektryczki)

Trasa Popradské Pleso, zastavka – Popradské Pleso, zastavka w serwisie mapa-turystyczna.pl

szlak turystyczny niebieski Popradské Pleso (przystanek elektryczki/parking) - Rozstaj szlaku nad Popradzkim Stawem - Rozstaj szlaku nad Żabim Potokiem
Asfaltowy odcinek z parkingu nad Popradzki Staw 

czwartek, 1 września 2016

Jagnięcy Szczyt - starcie numer dwa

Nasze pierwsze podejście do Jagnięcego Szczytu  (słow. Jahňací štit - 2230 m n.p.m.) miało miejsce w sierpniu 2015 roku. Byliśmy wtedy naprawdę blisko, bo do szczytu brakowało nam już niewiele drogi, kiedy w rejonie łańcuchów dopadła nas burza połączona z gradobiciem. Spanikowaliśmy i postanowiliśmy się wycofać. Po tej wyprawie było wiadomo, że wyrównanie rachunków jest nieuniknione.

Do starcia numer dwa doszło podczas naszego pięciodniowego urlopu spędzanego pod Tatrami w lipcu.
Pierwsze dwa dni spędziliśmy w czterech ścianach naszego przytulnego pokoiku, bo za oknem rządził głównie deszcz. Ale kolejne trzy dni, to był już totalny wypas pogodowy :)

Według wszelakich prognoz, na dzień naszej wędrówki zapowiadano idealną pogodę - słonecznie i nie za gorąco.

Start zaplanowaliśmy z parkingu w Białej Wodzie, zresztą tak jak ostatnio.
Zanim jednak dojedziemy na niego, zatrzymujemy się po drodze w Zdziarskiej Średnicy (słow. Ždiarska Strednica), z której możemy podziwiać najbardziej dziką i najbardziej lubianą przez nas część Tatr - Tatry Bielskie.
Tatry Bielskie

niedziela, 21 sierpnia 2016

Weekend w Beskidzie Żywieckim. Dzień trzeci: Krawców Wierch - Muńcuł - Rajcza PKP

... no i nadeszła niedziela, ostatni dzień naszej weekendowej tułaczki po Beskidzie Żywieckim.

Plan dnia to zejście do Glinki, przejście do Sobolówki, a następnie poprzez masyw Muńcuła (1165 m n.p.m.) dotarcie do Ujsoł, z których pozostanie przejście na stację PKP w Rajczy.

Niedzielny poranek okazał się zdecydowanie bardziej łaskawy od tego sobotniego. Krawcula wita nas piękną, słoneczną pogodą, która dodatkowo motywuje nas do działania.
Po skorzystaniu z oferty śniadaniowej w bacówce wyruszamy na szlak.
Hala Krawcula i bacówka PTTK na Krawcowym Wiercu
Na Krawculi

środa, 17 sierpnia 2016

Weekend w Beskidzie Żywieckim. Dzień drugi: ze Słowianki na Krawców Wierch.

Po piątkowym, delikatnym rozruchu fizycznym i nocce w schronisku na Słowiance - o czym napisałem tutaj, nadszedł czas wdrożenia sobotniego planu, który obejmował dotarcie do oddalonej o ok. 17 km bacówki na Krawcowym Wierchu (1041 m n.p.m.), w której mieliśmy zaklepany drugi nocleg. Nasza trasa obejmowała przejście przez Romankę (1366 m n.p.m.), Rysiankę (1254 m n.p.m.) i Trzy Kopce (1216 m n.p.m.).

Niestety, potwierdziły się prognozy meteorologów i sobotni poranek przywitał nas obfitymi opadami deszczu. Dlatego też długo odkładaliśmy wyjście ze schroniska, z nadzieją, że może przestanie w końcu lać. Nic z tego, deszcz nie odpuszczał. Ok. godz. 10.30 stwierdziliśmy, że trzeba wreszcie opuścić Słowiankę i jakoś dotaskać się na Krawculę. Zakładamy więc peleryny i startujemy.


niedziela, 14 sierpnia 2016

Weekend w Beskidzie Żywieckim. Dzień pierwszy: Węgierska Górka PKP - Słowianka

No i nadszedł ten długo wyczekiwany weekend, podczas którego zaplanowaną miałem szwędaczkę z kolegą Rafałem po górach Beskidu Żywieckiego.

Nasz plan obejmował piątkowy przyjazd pociągiem w godzinach popołudniowych do Węgierskiej Górki, a następnie dotarcie do Górskiej Stacji Turystycznej "Słowianka", w której mieliśmy wcześniej zaklepany nocleg. W sobotę zaplanowaliśmy przejście przez Romankę, Rysiankę i Trzy Kopce na Krawców Wierch, gdzie w tamtejszej bacówce oczekiwał nas kolejny nocleg. Natomiast w niedzielę, dzień powrotu, postanowiliśmy przebrnąć z Krawculi do Sobolówki, by z niej dostać się na Muńcuł, i dalej przez Ujsoły dotrzeć na stację PKP Rajcza Centrum.

Opis naszego weekendu zaczynam od piątku, czyli przejścia z Węgierskiej Górki do GST "Słowianka".

Przez to, że ja musiałem odwalić jeszcze piątkowe 8 godzin w pracy, a Rafał nadciągał z dalekiego Białegostoku, nasza wędrówka rozpoczęła się dopiero o godz. 17.00 ze stacji PKP Węgierska Górka.
PKP Węgierska Górka