wtorek, 18 października 2016

Pasmem Czantorii z Ustronia do Wisły

Po zapoznaniu się dzień wcześniej z przebiegiem szlaku z Ustronia do Wisły Pasmem Równicy, postanowiłem z Rafałem ponownie przejść się z miasta "jaskółek" do miasta naszego mistrza Adama Małysza. Tym razem uczyniliśmy to jednak równoległym Pasmem Czantorii.

TRASA:
szlak turystyczny żółty Ustroń Zdrój - Czantoria Mała >>> szlak turystyczny czarny Chata na Czantorii - Czantoria Wielka >>> szlak turystyczny czerwony Przeł. Beskidek - Schronisko na Soszowie - Soszów Wielki - Cieślar - Pod Małym Stożkiem >>> szlak turystyczny żółty Wisła Dziechcinka PKP

Długość trasy: 21,5 km
Suma przewyższeń: ok. 999 m
Suma obniżeń: 896 m

Trasa Ustroń – Wisła, Dziechcinka w serwisie mapa-turystyczna.pl

Wędrówkę rozpoczynamy ze skrzyżowania drogi wojewódzkiej nr 941 z ulicą Myśliwską w Ustroniu Zdroju. Stamtąd idziemy za żółtymi znakami, które początkowo prowadzą nas asfaltem. Po lewej stronie towarzyszy nam masyw Wielkiej i Małej Czantorii.
Z asfaltem rozstajemy się przy polu biwakowym i znajdującym się tam małym bufecie.






Teraz rozpoczynamy marsz górską ścieżką, która wyprowadzi nas na polankę oznaczoną tabliczką szczytową znajdującej się w pobliżu Małej Czantorii (866 m n.p.m.).


Na Małej Czantorii zmieniamy kolor na czarny, który będzie nam towarzyszył do szczytu Wielkiej Czantorii. Ścieżka na tym odcinku jest bardzo widokowa. Kapitalnie prezentują się góry Beskidu Śląskiego ze swoim najwyższym Skrzycznem (1257 m n.p.m.), a także z pobliskim Pasmem Równicy, którym mieliśmy okazję wędrować poprzedniego dnia. Poniżej Równicy możemy zobaczyć Ustroń i słynne ośrodki sanatoryjno-wypoczynkowe przypominające wyglądem"jaskółki". Natomiast przed nami pręży muskuły Wielka Czantoria.





Mijamy górną stację kolejki "Poniwiec" i rozpoczynamy podejście na Czantorię. Po dość męczącym fragmencie szlaku, docieramy wreszcie do Chaty na Czantorii, z której na szczyt pozostaje już tylko "rzut beretem". W czeskim schronisku zamawiamy oczywiście smażony ser ... i zimny Radegast do niego :)


Z chaty, łagodnym grzbietem docieramy szybciutko na szczyt Wielkiej Czantorii (995 m n.p.m.). Na jej szczycie znajduje się płatna wieża widokowa z platformą na wys. 29 m oraz niewielki bufet.



Na Wielkiej Czantorii rozstajemy się z czarnym szlakiem i rozpoczynamy marsz za czerwonymi znakami, które prowadzą grzbietem na Stożek Wielki.


Idąc cały czas polsko-czeską granicą, najpierw przechodzimy przez Przełęcz Beskidek (684 m n.p.m.), z której wchodzimy na Soszów Mały (764 m n.p.m.), a następnie docieramy do prywatnego schroniska "Soszów" (792 m n.p.m.). Tutaj znajduje się także górna stacja kolejki ośrodka narciarskiego.




Wędrując ze schroniska do krzyżówki szlaków pod Małym Stożkiem, przechodzimy przez Soszów Wielki (886 m n.p.m.) i Cieślar (918 m n.p.m.). Po lewej stronie towarzyszą nam cały czas wspaniałe beskidzkie panoramy.






Pod Małym Stożkiem opuszczamy kolor czerwony i schodzimy żółtym szlakiem w kierunku stacji PKP  Wisła - Dziechcinka, gdzie nasza wędrówka dobiegnie końca.





Opis pierwszej wędrówki Ustroń - Wisła  (Pasmem Równicy) >>> tutaj

27-05-2016


      

4 komentarze:

  1. Lubiany i często chodzony wariant szlaku.Jak piszesz, bardzo widokowy. Ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że brakło nam czasu na Stożek.
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy blog dobrze, że na niego natrafiłam ! Lubię relacje fotograficzno- informacyjne. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń