wtorek, 12 grudnia 2017

Mały Szlak Beskidzki. Dzień piąty: Kasina Wielka - Luboń Wielki

No i doczekaliśmy się tego dnia :) ... przed nami już ostatni etap Małego Szlaku Beskidzkiego, który z Kasiny Wielkiej doprowadzi nas na szczyt Lubonia Wielkiego (1022 m n.p.m.), gdzie znajduje się wyczekiwana przez nas jego meta.

Wędrówkę rozpoczynamy o godz. 5.30.  Do pokonania mamy najkrótszy odcinek szlaku, ale po jego zakończeniu czeka nas jeszcze powrót do Bielska-Białej.

Spod Masywu Śnieżnicy, idąc wzdłuż drogi krajowej nr 28, przedostajemy się w rejon sąsiedniego Masywu Lubogoszcza.
Ruchliwą drogę zostawiamy za plecami i rozpoczynamy podejście na najwyższy szczyt masywu - Lubogoszcz (968 m n.p.m.). Początkowo ścieżka prowadzi nas całkiem łagodnie ku górze, ale później poziomice zdecydowanie się zagęszczają i robi się dosyć stromo.


wtorek, 28 listopada 2017

Mały Szlak Beskidzki. Dzień czwarty: Myślenice - Kasina Wielka

Przedostatni dzień naszej wędrówki Małym Szlakiem Beskidzkim rozpoczynamy o godzinie 7.30. Przed nami dużo krótszy odcinek niż ten, z którym mieliśmy do czynienia dnia poprzedniego, kiedy to w beznadziejnych warunkach pokonywaliśmy trasę liczącą blisko 37 km. Tym razem pogoda zapowiadała się idealna.

Początek wędrówki to krótki marsz myślenickim asfaltem. Gdy tylko z niego schodzimy, od razu mamy do czynienia z ostrym, zalesionym podejściem na Uklejną (608 m n.p.m.).
Po minięciu Uklejnej schodzimy do przysiółka Scyrek, z którego przeskakujemy na pobliski Śliwnik (619 m n.p.m.).
Z jego szczytu schodzimy częściowo widokową ścieżką na przełęcz Granice i leżący obok Działek (600 m n.p.m.).


niedziela, 26 listopada 2017

Beskid Śląski: popołudnie na Szyndzielni i Klimczoku

Zanim pojawi się kolejny wpis z Małego Szlaku Beskidzkiego, zapraszam na krótką relację z szybkiej wędrówki na dwa popularne szczyty w Beskidzie Śląskim.

Aby wyskoczyć na pobliską Szyndzielnię (1026 m n.p.m.) i Klimczok (1117 m n.p.m.), urywam się w piątek z pracy przed południem. Dzięki temu, że pracuję w Bielsku, na parkingu pod Dębowcem jestem już po 20 minutach.

Z parkingu udaję się pod dolną stację kolejki na Szyndzielnię, obchodzę jej budynek i wchodzę na niebieski szlak, który kończy się na Przełęczy Dylówki (720 m n.p.m.). 


środa, 22 listopada 2017

Mały Szlak Beskidzki. Dzień trzeci: Zembrzyce - Myślenice

Na trzeci etap Małego Szlaku Beskidzkiego z Zembrzyc do Myślenic wyruszamy już o godzinie 5.00, gdyż przed nami ponad 36 km dreptania w paśmie Beskidu Makowskiego.

Pierwszy fragment wędrówki to marsz asfaltową drogą, która wprowadza nas na widokową Łysą Górę (515 m n.p.m.), a następnie przeprowadza górską ścieżką przez Starowidz (534 m n.p.m.).


środa, 15 listopada 2017

Mały Szlak Beskidzki. Dzień drugi: Chatka na Potrójnej - Zembrzyce

Drugi dzień naszych zmagań z MSB (relacja z pierwszego dnia tutaj ) rozpoczynamy na Potrójnej (887 m n.p.m.), z której zamierzamy dotrzeć do Zembrzyc.

O godz. 7.30 opuszczamy chatkę na Potrójnej i kontynuujemy marsz oznaczonym na czerwono Małym Szlakiem Beskidzkim.


czwartek, 9 listopada 2017

Mały Szlak Beskidzki. Dzień pierwszy: Bielsko-Biała, Straconka - Chatka na Potrójnej

Zmagania z liczącym 137 km Małym Szlakiem Beskidzkim rozpoczynamy o godz. 8.30 spod kościoła Matki Bożej Pocieszenia w Straconce (dzielnica Bielska-Białej), pod który podrzuca nas Renata.
Po kilku słowach wsparcia od niej, ruszamy za czerwonymi znakami, które będą nam towarzyszyć przez najbliższe pięć dni.
Szlakowskaz oznaczający początek lub koniec MSB

poniedziałek, 6 listopada 2017

Mały Szlak Beskidzki - wstęp

Podczas tegorocznego urlopu udało mi się przejść Mały Szlak Beskidzki, do którego przymierzałem się już od bardzo dawna. W ciągu pięciu dni przedreptałem wraz z kolegą Rafałem 137 km beskidzkimi ścieżkami, które z leżącej u podnóża Beskidu Małego Straconki doprowadziły nas na Luboń Wielki w Beskidzie Wyspowym.



Krótko o szlaku:
Liczący 137 km Mały Szlak Beskidzki jest czwartym pod względem długości szlakiem polskich Karpat. Znakowany czerwonym kolorem szlak prowadzi przez Beskid Mały, Beskid Makowski i Beskid Wyspowy, czyli przez te beskidzkie pasma, które omija swoim przebiegiem Główny Szlak Beskidzki.
Zachodnim końcem MSB jest Straconka (dzielnica Bielska-Białej), natomiast wschodnim - Luboń Wielki (1022 m n.p.m.) w Beskidzie Wyspowym.
Kierunek przejścia szlaku jest dowolny, jednakże bardziej popularnym miejscem rozpoczęcia przygody wydaje się być Straconka, chociażby ze względu na dogodne połączenia komunikacyjne z miastem Bielsko-Biała. Spod dworca PKP pod sam szlak można się dostać miejskim autobusem o numerze 11.

Nasz podział szlaku:
Dzień 1: Bielsko-Biała (Straconka) >>> Potrójna
Dzień 2: Potrójna >>> Zembrzyce
Dzień 3: Zembrzyce >>> Myślenice
Dzień 4: Myślenice >>> Kasina Wielka
Dzień 5: Kasina Wielka >>> Luboń Wielki

cdn.







czwartek, 5 października 2017

Weitental - bajeczna dolina w Alpach Tuxeralskich

Na zakończenie naszego alpejskiego urlopu wybieramy się do malowniczo położonej w Alpach Tuxeralskich doliny Weitental.

Wędrówkę rozpoczynamy ze znajdującej się na samym końcu doliny Tuxertal wioski Hintertux (1493 m n.p.m.). Z parkingu kierujemy się wygodną ścieżką do chaty Bichlalm (1726 m n.p.m.), która jest pierwszym punktem pośrednim na naszej trasie.
Ostatnie zabudowania w Hintertux

wtorek, 19 września 2017

Wodospad Krimml (Krimmler Wasserfälle)

Odwiedzając austriackie Alpy, warto zaplanować sobie wycieczkę do Krimml (Nationalpark Hohe Tauern), gdzie znajduje się najwyższy wodospad w Austrii. Jego wysokość wynosi 380 m, co czyni go także jednym z najwyższych wodospadów w Europie. Składa się on z trzech progów, z których pierwszy i zarazem najwyższy ma 140 m, dwa kolejne są nieco niższe.

Do Krimml docieramy od strony miejscowości Zell am Ziller, dzięki czemu mamy okazję zobaczyć malowniczo położone Jezioro Durlaßboden. Zanim dojedziemy pod wodospad, musimy uiścić jeszcze opłatę 9 € za przejazd drogą Gerlos-Alpenstraße.
Niedaleko od punktu poboru opłat znajduje się fajny punkt widokowy, z którego po raz pierwszy możemy ujrzeć w pełnej okazałości wodospad Krimml. Potem czeka nas zjazd serpentynami w rejon kilku zatłoczonych, płatnych parkingów.


wtorek, 5 września 2017

Alpejskie jezioro Durlaßboden

 Jezioro Durlaßboden
To piękne jezioro zaporowe położone jest w alpejskiej dolinie Wildgerlostal  na wysokości 1410 m n.p.m. Stanowi ono granicę pomiędzy Tyrolem i Salzburgiem. Otoczone jest zewsząd alpejskimi szczytami, które podkreślają jego malownicze położenie. Zwłaszcza urokliwie prezentują się w oddali lodowce i szczyty Alp Zillertalskich.

środa, 30 sierpnia 2017

Filzenkogel w Alpach Zillertalskich. Szybko, łatwo i przyjemnie :)

Filzenkogel(2227 m n.p.m.) był naszym drugim szczytem, na którym stanęliśmy w Alpach Zillertalskich. Dzień wcześniej zdobyliśmy Schönbichler Horn (3134 m n.p.m.).
Po naszym pierwszym trzytysięczniku, nastepnego dnia obiecaliśmy Nikoli wjazd kolejką i ewentualnie jakiś krótki trekking. Padło właśnie na pobliski Filzenkogel.

Z naszej miejscówki Ramsau Im Zillertal jedziemy do pobliskiego Mayrhofen, skąd startuje kolejka "Ahornbahn".  Wywozi nas ona na 2000 m n.p.m. Na tej wysokości znajduje się kilka punktów gastronomicznych oraz ... basen.
Przy górnej stacji kolejki znajdują się kierunkowskazy z licznymi propozycjami wędrówek, wraz z naszym celem.

Szlakowskazy

czwartek, 17 sierpnia 2017

Schönbichler Horn - nasz pierwszy trzytysięcznik

Od wejścia na Schönbichler Horn (3134 m n.p.m.) rozpoczęliśmy górskie działania w austriackich Alpach Zillertalskich.

Wędrówkę zaplanowaliśmy znad pięknego jeziora Schlegeis, do którego z naszej "bazy" w Ramsau Im Zillertal dojeżdżamy panoramiczną alpejską drogą. Za jej ostatni 13-kilometrowy odcinek pobierana jest opłata 12 €. Ruch na tej wąskiej drodze jest regulowany za pomocą sygnalizacji świetlnej. Jadąc ostrymi zakrętami, przejeżdżając przez cztery tunele z naturalnego kamienia, pokonujemy blisko 800 m przewyższenia.
Na jeziorze zbudowana została olbrzymia zapora wodna, której wysokość to 131 m, długość 725 m i 34 m maksymalnej szerokości.

Z ostatniego parkingu znajdującego się przy jeziorze, ruszamy wraz z Wiolą, Andrzejem i Rafałem w kierunku naszego celu. Leniwym tempem idziemy prawym brzegiem malowniczego jeziora. Przed nami pojawiają się pierwsze bajeczne widoki na pobliskie góry i lodowiec Schlegeis.
Kierunek Schönbichler Horn

niedziela, 6 sierpnia 2017

Innsbruck - piękne miasto w sercu Alp

Będąc w Innsbrucku, nie mogliśmy pominąć reprezentacyjnej części miasta, którą jest niewątpliwie urocza starówka.
Spacerując wąskimi uliczkami Starego Miasta, mogliśmy zobaczyć przepiękne kamienice, często zdobione ciekawymi detalami.
Największą atrakcją starówki jest jednak Goldenes Dachl (Złoty dach), który jest symbolem miasta.
Powstał on z okazji ślubu cesarza Maximiliana I z córką księcia mediolańskiego Bianką Marią Sforza. Dach wykusza zdobi 2738 złoconych miedzianych gontów.



środa, 2 sierpnia 2017

Alpejskie Zoo w Innsbrucku

Nasze alpejskie wakacje rozpoczęły się od wizyty w Innsbrucku, gdzie jedną z największych, współczesnych atrakcji miasta jest "Alpenzoo"- najwyżej położone zoo w Europie (727 m n.p.m.), w którym można zobaczyć zwierzęta związane z alpejskim klimatem.

W Alpejskim Zoo zobaczymy m.in. wilka, rysia, żbika, świstaka, niedźwiedzia, łosia, żubra, kozice oraz kilka gatunków ptaków. W olbrzymim akwarium możemy oglądać podwodny świat Alp, a w terrarium podziwiać żyjące tam gady i płazy.
Z bliska możemy obserwować zachowania zwierząt drapieżnych, a z samym "misiem" jest okazja stanąć "twarzą w twarz".

W zoo znajduje się również zagroda ze zwierzętami hodowlanymi, z którymi spotkamy się na alpejskich łąkach lub w przydomowych gospodarstwach.



niedziela, 30 lipca 2017

Alpejskie wakacje w skrócie

Nasz tegoroczny urlop był wyjątkowy, gdyż po raz pierwszy postanowiliśmy się wybrać nieco dalej od domu - w rejon austriackich Alp Zillertalskich.

Zanim dotarliśmy do naszej tyrolskiej miejscowości Ramsau im Zillertal, po drodze odwiedziliśmy malowniczo położony Innsbruck, w którym zajrzeliśmy do "Alpenzoo" - najwyżej położonego zoo w Europie.



piątek, 14 lipca 2017

W Beskidzie Żywieckim: przez Słowiankę na Rysiankę


W Beskidzie Żywieckim jest wiele pięknie ulokowanych hal, ale jest wśród nich jedna taka, która przyciąga nas do siebie niczym magnes. To malownicza Hala Rysianka, hala, która potrafi zahipnotyzować cudownymi widokami.

wtorek, 27 czerwca 2017

W Tatrach: Hala Gąsienicowa - Kasprowy Wierch - Kopa Kondracka - Hala Kondratowa


Po ponad trzech miesiącach przerwy pojawiam się ponownie w mojej ukochanej "tatrzańskiej krainie".
W planach miałem przede wszystkim dotarcie na Halę Gąsienicową, za którą cholernie się stęskniłem, a następnie wybrać pomiędzy Kościelcem, a graniową wędrówką z Kasprowego Wierchu na Kondracką Kopę. W ostateczności padło na wariant drugi.


poniedziałek, 12 czerwca 2017

Szlakiem harcerskim na Błatnią w Beskidzie Śląskim



To już kolejna wędrówka, którą urządziłem sobie po godzinach pracy :)
Tym razem postanowiłem zawitać na Błatniej (917 m n.p.m.), szczycie w Beskidzie Śląskim, na którym ulokowana jest rozległa, malownicza polana z pięknymi widokami.


środa, 7 czerwca 2017

Mała Babia Góra

Mała Babia Góra lub inaczej Cyl (1517 m n.p.m.) to trzeci co do wysokości szczyt w całych polskich Beskidach. Według polskich geografów masyw ten należy do Beskidu Żywieckiego, natomiast według słowackich geografów są to Oravské Beskydy.

Widok ze szczytu Małej Babiej Góry na Babią Górę

środa, 17 maja 2017

Wielka Racza i Przegibek w Beskidzie Żywieckim

Wielka Racza (1236 m n.p.m.) i Przełęcz Przegibek (1000 m n.p.m.) to idealny zestaw na jednodniową wędrówkę w Beskidzie Żywieckim.
I właśnie w ten znany nam górski zakątek Grupy Wielkiej Raczy wybraliśmy się w majówkowy weekend.

Na Wielkiej Raczy 

niedziela, 14 maja 2017

Wiosenny spacer w Dankowicach

Zanim pojawi się kolejny wpis z górskiej wędrówki na blogu, zapraszam do obejrzenia zdjęć zrobionych podczas majowego spaceru po naszej okolicy :)



wtorek, 2 maja 2017

Zamek w Bolkowie



Widok na zamek z dziedzińca turniejowego

Na zamek w Bolkowie trafiliśmy podczas przejazdu do Karpacza. Bardzo lubimy tego typu budowle i dlatego podczas planowania trasy, zamek został oznaczony jako pierwsza atrakcja naszego urlopu w Sudetach.

XIII wieczny zamek w Bolkowie należy do najstarszych polskich budowli obronnych z okresu średniowiecza. Położony jest na Wzgórzu Zamkowym, niedaleko centrum Bolkowa.

niedziela, 30 kwietnia 2017

Klimczok po godzinach

Pierwsza tegoroczna wizyta na często odwiedzanym przeze mnie Klimczoku (1117 m n.p.m.) w Beskidzie Śląskim nastąpiła całkiem niedawno, kiedy to zrobiłem sobie wędrówkę na jego szczyt po godzinach pracy.

Istnieje szeroki wachlarz możliwości wejścia na Klimczok, z którego ja wybrałem wariant trasy ze Szczyrku Biłej przez Przełęcz Karkoszczonkę. 

Z Biłej startuję za żółtymi znakami, które dość szybko - najpierw asfaltem, a następnie betonowymi ażurami - doprowadzają mnie do znajdującej się na Przełęczy Karkoszczonka (736 m n.p.m.) "Chaty Wuja Toma".
Chata Wuja Toma

Zagroda i Chata Wuja Toma

Przełęcz Karkoszczonka

niedziela, 9 kwietnia 2017

Barania Góra, Stecówka i Chatka Studencka "Watra" na Pietraszonce

Błoto, woda, i mokry śnieg na szlaku, to zwyczajowe elementy wczesnej wiosny w Beskidach. Z takimi przyszło mi się spotkać podczas ostatniej wędrówki na Baranią Górę w Beskidzie Śląskim.

Na Baraniej Górze już kiedyś byłem, ale wędrowałem wówczas z Lipowej - Ostrego przez Magurkę Radziechowską i Wiślańską, o czym możecie przeczytać TUTAJ.

Teraz postawiłem na inny wariant trasy, bo oprócz zdobycia szczytu, chciałem także dotrzeć do Chatki Studenckiej "WATRA" na Pietraszonce oraz sprawdzić, co obecnie dzieje się w schronisku PTTK na Przysłopie.

Początek wędrówki ma miejsce na parkingu na Przełęczy Szarcula, z którego startuję ,w towarzystwie Wioli , czerwonym szlakiem na Baranią Górę przez Stecówkę.
Parking na Przełęczy Szarcula

Miejscami było grząsko

... ale sucho też było

sobota, 18 marca 2017

Złośliwy Wołowiec

Dopiero początkiem marca udało mi się po raz pierwszy dotrzeć w Tatry podczas obecnego sezonu zimowego. Plan od początku był oczywisty - zimowe porachunki z położonym w Tatrach Zachodnich Wołowcem (2063 m n.p.m.), który nie wpuścił mnie na swój szczyt już dwukrotnie. Za pierwszym razem dotarłem najdalej - na Rakoń (1879 m n.p.m.), za drugim wycofałem się będąc na Długim Upłazie pomiędzy Rakoniem a Grzesiem (1653 m n.p.m.).
Teraz miało być inaczej, bo jechałem z przekonaniem, że "do trzech razy sztuka". Wraz ze mną wybrali się  Wiola z Andrzejem.

Z piątku na sobotę mieliśmy zaklepany nocleg w schronisku na Polanie Chochołowskiej (1146 m n.p.m.), bo chcieliśmy z niego wystartować bezpośrednio w góry, mając już przejście Doliny Chochołowskiej za sobą. 

Na parkingu w Siwej Polanie jesteśmy dopiero po 18.30, bo niestety, przed wyjazdem trzeba było iść jeszcze do pracy. W związku z tym, Dolinę Chochołowską przemierzamy przy światełkach naszych czołówek. Jak zwykle w towarzystwie Wioli i Andrzeja jest bardzo wesoło i dzięki temu ponad dwugodzinny spacer z nimi jest czystą przyjemnością. 
Do schroniska docieramy przed godziną 21.00. Udajemy się do czteroosobowego pokoju i nawiązujemy znajomość z zamieszkującą już tam Agnieszką, która także przyjechała wyrównać swoje porachunki z Wołowcem. Jak się później okazuje, Agnieszka jest autorką bloga "SIĘGAJĄC NIEBA", w którym również znajdziecie treści związane z górami. Było więc o czym pogadać :)

W sobotę startujemy ze schroniska na szlak w czteroosobowym składzie. Poranek jest pochmurny, a do tego mocno wieje, co już nas nieco niepokoi. Rozpoczynamy mozolne podejście żółtym szlakiem w kierunku Grzesia.


Widok na Polanę Chochołowską i Kominiarski Wierch sprzed schroniska

czwartek, 2 marca 2017

Beskid Mały po godzinach. Szybka wędrówka pod Chatkę "Rogacz".

Tym razem postanowiłem się wybrać w góry tuż po zakończeniu pracy :)
W moim przypadku koniec dniówki to przeważnie godzina piętnasta, a że pracuję w Bielsku-Białej, to już w kilkanaście minut mogę się dostać na szlaki w Beskidzie Śląskim lub Beskidzie Małym.

Dzień jeszcze krótki, więc wybrałem sobie dreptanko na niewielką polanę na zboczach góry Rogacz w Beskidzie Małym, gdzie znajduje się Chatka Studencka "Rogacz".

Wędrówkę rozpocząłem z bielskiego Stalownika, skąd za czerwonymi, a następnie czarnymi znakami dotarłem w ok. 45 min. pod zamkniętą w tym okresie "Chatkę na Rogaczu". Spod chatki mogłem w ciszy i spokoju podziwiać zacne widoki na Beskid Śląski z najwyższym szczytem pasma - Skrzycznem (1257 m n.p.m.).
Po około trzech kwadransach, które spędziłem pod chatką, postanowiłem zejść do Stalownika tą samą drogą.

Ta krótka wędrówka była dla mnie świetną formą relaksu po godzinach pracy i dlatego kolejne tego typu akcje wydają się być nieuniknione :)


Chatka Studencka "Rogacz"

niedziela, 26 lutego 2017

Schroniska i chatki w Beskidze Małym


SCHRONISKO PTTK NA MAGURCE WILKOWICKIEJ



Schronisko na Magurce wybudowane zostało przez bielską sekcję niemieckiej organizacji Beskidenverein w 1903 roku. Po dwóch latach od otwarcia schronisko spłonęło. W 1907 roku nastąpiło ponowne otwarcie odbudowanego schroniska, które pięć lat później w 1912 roku ponownie strawił pożar.
Kolejne otwarcie miało miejsce w 1913 roku, kiedy do użytku oddany został już murowany obiekt, który stoi do dziś.

INFO:
- ilość miejsc noclegowych: 45
- pokoje: 2,3,4,6 osobowe
- czynny: cały rok
- pełne wyżywienie
- bufet

Kontakt: 
- telefon:           033 817-04-21
- e-mail:            info@magurka.beskidy.pl

www:              http://www.magurka.beskidy.pl/2,1,schronisko.html
facebook:       https://www.facebook.com/schronisko.magurka/


                                                                     

SCHRONISKO PTTK LESKOWIEC



Schronisko położone jest w Beskidzie Andrychowskim pod szczytem Gronia Jana Pawła II. Nieprecyzyjnie jest określane schroniskiem na Leskowcu, gdyż szczyt góry znajduje się w innym miejscu.
Obiekt został otworzony w 1932 roku. W związku ze sporym zainteresowaniem turystów, w schronisku powiększono kuchnię i dobudowano jadalnię. Schronisko w dalszym ciągu cieszy się dużą popularnością w tej części Beskidów. Kilka lat temu przeszło generalny remont.

INFO:
- ilość miejsc noclegowych: 32
- czynny: cały rok
- pełne wyżywienie
- bufet

Kontakt: 
- telefon: 033 872 16 94  kom. 606 743 880

www: http://leskowiec.pttk.pl/index.html

                 
                                                                   
CHATKA POD POTRÓJNĄ



Chatka pod Potrójną ulokowana jest na południowych stokach Beskidu między Potrójną a Łamaną Skałą. Schronisko mieści się w góralskiej, drewnianej chałupie z 1911 roku.

INFO:
- ilość miejsc noclegowych: 30 (w schronisku) + 15 (w dodatkowym budynku)
- brak bufetu
- chatka w pełni wyposażona turystycznie
- ogólnodostępna kuchnia
- obiekt czynny cały rok

Kontakt:
- telefon:         602 433 412 (Janusz)
- e-mail:          potrójna@pi.pl        
                        jpodczasz@potrójna.com.pl

www:            http://www.potrojna.com.pl/
facebook:      https://www.facebook.com/Chatka.pod.Potrojna/



CHATKA NA POTRÓJNEJ 


Chatka na Potrójnej (Chatka u Rafała) jest prywatnym schroniskiem turystycznym, położonym poniżej szczytu Potrójnej. Właścicielem obiektu jest Rafał Mikołajek.

INFO:
- ilość miejsc noclegowych: 20 
- brak bufetu (możliwość kupna herbaty i kawy)
- ogólnodostępna kuchnia i jadalnia
- obiekt czynny cały rok
-  Wi-Fi


KONTAKT:
- telefon: 889 697 250 - zalecany sms

www: http://chatka-potrojna.manifo.com/


CHATKA STUDENCKA "ROGACZ"


Chatka studencka "Rogacz" położona jest u stóp Magurki Wilkowickiej. Powstała ono w latach 60-tych XX w. Oficjalne otwarcie nastąpiło 3 listopada 1968 roku.

INFO:
- brak bufetu
- w pełni wyposażona kuchnia
- obiekt czynny w weekendy (od 18.00 w piątek do 14.00 w niedzielę), podczas ferii i wakacji, po wcześniejszej rezerwacji także w tygodniu


KONTAKT:
- telefon: 693 070 531
- e-mail: nowik.wojtek@gmail.com

www:       http://www.schronisko-rogacz.pl/index.html
facebook: https://www.facebook.com/ChatkaNaRogaczu/?fref=ts


CHATKA GIBASÓWKA


Chatka Gibasówka położona jest w przysiółku Gibasy na wysokości 810 m n.p.m. Chatka działa w starym, drewnianym domu, który pełni funkcje mieszkalno-gospodarcze. Warunki mieszkalne w chatce są takie, jak na przysiółkach beskidzkich przez ostatni wiek.

INFO:
- ilość miejsc noclegowych: 20
- ogólnodostępna kuchnia
- brak bieżącej wody (woda ze studni)
- ubikacja na zewnątrz
- obiekt czynny cały rok

KONTAKT:
- telefon: 692 284 011 (Staszek) - zalecany sms

www: http://gibasy.prv.pl/#


CHATKA KTG "LIMBA" NA TRZONCE 


Chatka Klubu Turystyki Górskiej "Limba" położona jest w przysiółku Trzonka  - na stoku mało wybitnego szczyciku Trzonka (729 m n.p.m.) w pobliżu Przełęczy Bukowskiej, w Paśmie Bukowskiego Gronia (782 m n.p.m.) rozciągającego się pomiędzy Porąbką a Targanicami.
Budynek jest byłą gajówką, która została zamieniona w chatkę przyjmującą turystów. Od ponad trzydziestu lat chatką opiekuje się Oddział Zakładowy PTTK Andrychów. 

INFO:
- ilość miejsc noclegowych: ok. 25 
- ogólnodostępna kuchnia
- brak bieżącej wody (woda ze studni)
- ubikacja na zewnątrz
- obiekt czynny sezonowo (w weekendy od maja do września)

KONTAKT:
- telefon: (033) 875 64 51
- e-mail: poczta@andrychów.pttk.pl



SCHRONISKO NA HROBACZEJ ŁĄCE


Schronisko położone jest poniżej wierzchołka Hrobaczej (Chrobaczej) Łąki, pomiędzy szczytami Groniczki a Bujakowskim Groniem.

INFO:
- ilość miejsc noclegowych: 38
- bufet, jadalnia 
- obiekt czynny cały rok
- Wi-Fi

KONTAKT:
- e-mail: hrobacza828@gmail.com

facebook: https://www.facebook.com/hrobacza/

UWAGA: w dniu 7 stycznia 2017 roku w schronisku wybuchł pożar, który wyłączył obiekt z ruchu turystycznego. Odbudowa planowana jest na wiosnę 2017 roku.