czwartek, 2 lutego 2017

Skrzyczne z Lipowej

Na Skrzycznem (1257 m n.p.m.) - najwyższym szczycie Beskidu Śląskiego, byłem jak do tej pory dwukrotnie. Podczas tych wędrówek nie było mi jednak dane zobaczyć widoków, które oglądałem wielokrotnie w internetach i albumach z górskimi panoramami.
Tym razem miało być inaczej ... i było !!! W stu procentach sprawdziło się powiedzenie, że "do trzech razy sztuka" :)
Widok z podejścia na Skrzyczne



Lipowa - Ostre, parking przy wylocie Doliny Zimnika, to miejsce, z którego wystartowaliśmy z Nikolą na niebieski szlak prowadzący bezpośrednio na szczyt Skrzycznego.


Z parkingu udajemy się w kierunku "Hotelu Zimnik", gdzie tuż przed nim odbijamy w lewo na górską ścieżkę, która od samego początku ostro pnie się ku górze. Ten niebieski szlak to nie przelewki, bo ścieżka będzie niemal przez cały czas katować nasze mięśnie w nogach. W końcu mamy do zrobienia 745 m przewyższenia na zaledwie 4,2 km !!!

Ponad połowa trasy biegnie lasem, z niewielkimi przecinkami, z których będziemy mogli zobaczyć jakieś widoki.
Pierwsza widokowa okazja pojawia się bardzo szybko, bo już po kilku minutach wspinaczki możemy zobaczyć m.in. charakterystyczną sylwetkę Babiej Góry.
Beskid Żywiecki z Babią Górą
Dalszy etap wędrówki to mozolne zdobywanie wysokości w leśnym terenie. Po ok. 30 min. docieramy na kolejną widokową przecinkę, z której bardzo ładnie widać m.in. Beskid Żywiecki, Beskid Mały oraz Kotlinę Żywiecką.



Robi się widokowo

Kotlina Żywiecka i Beskid Żywiecki z m.in. Pasmem Policy i Babią  Górą

Kierunek Beskid Mały i Beskid Makowski

Ponownie wchodzimy w las i dreptamy chwilowo łagodniej prowadzącą ku górze ścieżką. Wkrótce za naszymi plecami, ponad beskidzkimi górkami zaczynają pojawiać się tatrzańskie sylwetki :)


Pojawiają się i Tatry !!! :) 

Po kolejnych 30 min. docieramy na Halę Jaskową,  dużą polanę o podłużnym kształcie, ciągnącą się na długości ok. 1 km. Najbardziej widowiskowa jej część znajduje się nieco powyżej miejsca, w którym ustawiona jest tablica, z której dowiemy się m.in. o tym, że nazwa hali została nadana 350 lat temu przez króla Jana Kazimierza Mikołajowi Jaskowi z Lipowej za zasługi w walkach ze Szwedami.
Tablica na Hali Jaskowej

Widoki z hali na Beskid Żywiecki i Tatry w oddali

Chwila wytchnienia z pięknymi widokami 

Z polany czeka nas teraz kolejne leśne podejście, które wyprowadzi nas na ogromny otwarty teren, będący kapitalnym punktem widokowym. Czym wyżej podchodzimy tym większa uczta dla oczu. Oprócz świetnych panoram pobliskich pasm beskidzkich, w oddali cudownie prezentują się Tatry, Niżne Tatry oraz Mała Fatra.
Przejście tego odcinka zajmuje nam najwięcej czasu, bo co chwila przystajemy, aby móc wchłonąć jak najwięcej tych widoków.
Babia Góra, Tatry Wysokie, Pilsko

Od grzbietów Beskidu Śląskiego po Niżne Tatry 

 Beskid Śląski z widocznym grzbietem łączącym Magurkę Radziechowską i Magurkę Wiślańską, po prawej Barania Góra, a w oddali słowacka Mała Fatra 
W górnych partiach  Skrzycznego



Opuszczamy białą górską pustynię i rozpoczynamy ostateczne, krótkie leśne podejście na szczyt.
Na Skrzyczne docieramy po ok. 2 godz. i 45 min. spokojnego marszu z licznymi foto-przerwami.
Przy schronisku oraz w schronisku sporo ludzi, głównie narciarzy.
Charakterystyczny nadajnik na Skrzycznem oraz budynek schroniska

Schronisko PTTK na Skrzycznem 

Ze szczytu kolejna porcja wspaniałych panoram. Do tych, które mamy już zakodowane, dołączają widoki na Beskid Śląsko-Morawski i wypatrzone przez Nikolę Sudety Wschodnie z Jesionikami.
Widoki ze Skrzycznego na Tatry i Beskid Żywiecki z widocznym szczytem Pilska

Tatry Wysokie i Pilsko

Tatry Wysokie i Tatry Zachodnie oddzielone Pilskiem

Kierunek Beskid Śląsko-Morawski

Jesioniki w Sudetach Wschodnich w oddali


No i my na najwyższym szczycie Beskidu Śląskiego

Po obowiązkowej fotce przy słupku szczytowym rozpoczynamy zejście tym samym szlakiem. Wyjątkowo nam to tym razem nie przeszkadza, bo mając przed sobą tak cudowne panoramy, powrót  tą samą trasą jest czasami czystą przyjemnością.




Podejście niebieskim szlakiem dało nam nieco popalić podczas tej wędrówki, ale walory widokowe, które otrzymaliśmy tym razem w zamian, były tego warte.

                                                               

 NASZA TRASA:
 szlak turystyczny niebieski Lipowa-Ostre >>> Skrzyczne >>> Lipowa-Ostre



DATA: 27-01-2017









3 komentarze:

  1. Wszystko ładnie wydeptane, a my rok temu musieliśmy mocno przecierać szlak. W niektórych miejscach broczyliśmy po uda w śniegu. Ha! No i takich widoków nie mieliśmy, bo chmury opanowały wierzchołek. Mam lekkie zazdro :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie zastanawia inna sprawa: podobno Kotlina Żywiecka spowita jest koszmarnym buro-szarym smogiem. Na tych zdjęciach jeszcze to tak nie wygląda, jak opowiadała mi osoba, która 3 lutego była w okolicach Pilska czyli tydzień później niż Wasze zdjęcia tamtych rejonów. Pomijając tę kwestię, ja 27 stycznia również byłem w terenie i pogoda była przecudna tak jak na Waszych zdjęciach, choć troszeczkę wiał wiatr... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz trudniej na takie warunki widokowe. Odległość Pradziad - Skrzyczne to 136 km. Chyba tylko zimą albo latem wieczorem można go zobaczyć z Beskidów.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń