czwartek, 28 grudnia 2017

Tatry Zachodnie: Siwy Wierch

Po ostatnich beskidzkich relacjach, nadszedł czas na nadrobienie zaległości z dwóch tatrzańskich wędrówek. Najpierw krótka relacja z sierpniowej wycieczki na jedną z piękniejszych gór Słowacji na jakiej dotychczas byłem.

Wędrówkę na położony w słowackich Tatrach Zachodnich szczyt Siwego Wierchu (słow. Sivý vrch 1805 m n.p.m.) rozpoczynamy spod leśniczówki pod Białą Skałą (940 m n.p.m.) skąd czerwone znaki prowadzą na Siwy Wierch.






Pierwszy etap, to mozolne zdobywanie wysokości  w leśnym terenie. Dopiero po blisko półtoragodzinnym marszu wychodzimy na grzbiet w rejonie Białej Skały. Las powoli ustępuje i dzięki temu mamy okazję zobaczyć pierwsze ciekawsze widoki. W naszym zasięgu pojawiają się m.in. Niżne Tatry, Góry Choczańskie, a także Mała Fatra.
Biała Skała

Kierunek Niżne Tatry

Kierunek Mała Fatra

Kierunek Góry Choczańskie

Kontynuujemy marsz wąską ścieżką z widokiem na m.in. szczytowe partie Siwego Wierchu. Mijamy Siwą Kopę i rozpoczynamy najatrakcyjniejszą część wędrówki. Wchodzimy w rejon Rzędowych Skał, "skalnego miasta" stworzonego przez piękne wapienne turnie i baszty.


















Pokonując labirynt między skałami, do czynienia mamy m.in. z dwoma kominami, z których jeden ubezpieczony jest łańcuchem i klamrą, a drugi, znajdujący się tuż przed szczytem - samym łańcuchem.




Kiedy ostatnią kominową przeszkodę mamy  za sobą, do celu pozostaje już tylko "parę metrów".
Wczesne wyjście na szlak zaowocowało bezludziem na wierzchołku Siwego Wierchu. W spokoju możemy się delektować widokami na pobliskie szczyty Tatr Zachodnich, znajdujące się w dali Niżne Tatry i Góry Choczańskie.
Szczyt Siwego Wierchu 

Siwy Wierch - szczyt

Dankowice - Limanowa na szczycie :)

Widok na m.in. Osobitą, Brestową, Czerwony Wierch, Salatyny i Spaloną w  Tatrach Zachodnich

Brestowa, Czerwony Wierch, Salatyny, Spalona, Pachoł, Banówka i Baraniec w Tatrach Zachodnich



Ostra i Niżne Tatry

Widok na m.in. Ostrą, Jezioro Liptowskie i Góry Choczańskie z Wielkim Choczem

Wielki Chocz

Zabudowania Zuberca i Habówki oraz Błotna Dolina i Skoruszyna

Ze szczytu Siwego Wierchu schodzimy tym samym szlakiem, którym wchodziliśmy. Po drodze mijamy sporo osób, co oznacza, że na szczycie spokoju już nie będzie, a i w kominkach będzie się pewnie nieźle korkować.
My dzięki wcześniejszemu wyjściu na szlak, mieliśmy nie tylko szczyt na wyłączność, ale mogliśmy sobie także pozwolić w drodze powrotnej na dłuuuuugie wylegiwanie się wśród pięknych widoków na słowackie góry i doliny.


TRASA NA MAPIE:


DATA: 14-08-2017




5 komentarzy:

  1. przepiękne widoki i całkiem przyjemna trasa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Siwy Wierch podziwiałem z różnych perspektyw, ale na samym szczycie nie byłem. Ciekawa wycieczka, a szczyt oferuje piękne widoki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje wejścia na szczyt. :) Kocham wspinaczki górskie. Bardzo piękne zdjęcia, takie widoki to ja lubię. Czysta wolność. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, czy 10 latek da radę przejść tą trasą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie są mu obce kilkugodzinne wędrówki(ok. 7 h), to kondycyjnie na pewno da radę. Kłopotliwe mogą okazać się jedynie kominy.

      Usuń